Jak uzyskać odszkodowanie po wypadku?

Miałeś wypadek samochodowy? Zapewne gdy minie pierwszy szok dociera do Ciebie jak strat spowodował. Zniszczeniu uległ Twój samochód i rzeczy osobiste? Doznałeś obrażeń fizycznych? Jeżeli do wypadku doszło nie z Twojej winy, żądaj odszkodowania i zadośćuczynienia od sprawcy szkody!

Art. 415. kodeksu cywilnego daje nam podstawę do dochodzenia odszkodowania w takiej sytuacji.  Norma ta stanowi: „Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.” Odpowiedzialność cywilną za kierowców wyrządzających szkody zgodnie z ustawą o ubezpieczeniach obowiązkowych ponosi towarzystwo ubezpieczeniowe, w którym sprawca wykupił obowiązkowe ubezpieczenie OC pojazdu. Poszkodowany ma prawo żądać od ubezpieczyciela pokrycia wszelkich szkód wyrządzonych na ciele i mieniu, które są następstwami wypadku.

Co zrobić po wypadku?

Poszkodowany w wypadku samochodowym bezwzględnie powinien wezwać policję na miejsce zdarzenia. Z doświadczenia wiem, że brak wiarygodnego źródła informacji o wypadku jakim jest protokół powypadkowy może w przyszłości skutecznie uniemożliwić dochodzenie roszczeń. W przypadku gdy uczestnicy wypadku doznali obrażeń fizycznych jest konieczna.

Poszkodowani muszą dopilnować, aby w protokole policyjnym o zaistnieniu wypadku znalazły się wszelkie niezbędne dane,ale także mienione powinny zostać zniszczone rzeczy (np. telefony komórkowe, ubrania, buty, laptopy). Jeżeli sa jacyś świadkowie zdarzenia należy w protokole odnotować ich dane oraz adresy.

Jeżeli po wypadku pojawią się jakiekolwiek dolegliwości bólowe poszkodowany powinien wezwać karetkę na miejsce wypadku lub udać się do najbliższej placówki pogotowia aby wykonać niezbędne badania i w razie konieczności poddać się hospitalizacji.
W przypadku zaistnienia takiej sytuacji poszkodowani mogą rościć o zadośćuczynienie (odszkodowanie za ból, cierpienie i doznane obrażenia fizyczne) jeżeli posiadają dokumentację poświadczającą zakres i charakter doznanych obrażeń.

Zgodnie z ustawą o ubezpieczeniach obowiązkowych, towarzystwo ubezpieczeniowe sprawcy wypadku jest zobowiązane do wypłacenia bezspornej kwoty odszkodowania w ciągu 30 dni, licząc od momentu przyjęcia szkody. W przypadku trudności z ustaleniem sprawcy szkody, ubezpieczalnia ma obowiązek dokonać wypłaty do 90 dni od momentu zgłoszenia szkody. Nie zwalnia to ubezpieczyciela od obowiązku poinformowania poszkodowanego o trudnościach związanych z likwidacją szkody na piśmie. W przypadku niedotrzymywania przez towarzystwo ubezpieczeń powyższych terminów poszkodowany powinien rozważyć skierowanie skargi do Rzecznika Ubezpieczonych lub złożenie pozwu do sądu.

Terminy przedawnienia:

– 3 lat od momentu powstania szkody, Art. 4421. § 1. Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia.

– termin 20-letni, Art. 4421.§ 2. Jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia.

Jak uzyskać odszkodowanie po burzy?

W ostatnich dniach przez nasz kraj przetoczyły się gwałtowne burze, obfite opady deszczu, gradobicia i trąby powietrzne. Na skutek takich działań sił przyrody ogromna ilość gospodarstw domowych w wielu województwach boryka się teraz z podtopieniami, zerwanymi dachami i innymi znacznymi uszkodzeniami. Finansową pomoc deklaruje rząd, ale poszkodowani mogą się domagać odszkodowań np. od właścicieli powalonych drzew.

Minister spraw wewnętrznych Jerzy Miller tłumaczył, że trwa szacowanie strat. Wyliczał, że ofiary ubiegłotygodniowych nawałnic otrzymały już 2 miliony złotych, a kolejne 3 miliony są w drodze. Na pomoc w podobnej wysokości mogą liczyć poszkodowani w środowych nawałnicach.

O pieniądze można ubiegać się również od ubezpieczalni lub w procesach cywilnych. Aby jednak uzyskać odszkodowanie za straty poniesione podczas wichury, burzy i zalania spowodowanego nawałnicami, poszkodowany musi przede wszystkim zabezpieczyć dowody potwierdzające poniesione szkody – dotyczy to mienia i zdrowia.

● Przede wszystkim należy udokumentować zdarzenie. Nawet pokrzywdzony z poważnymi obrażeniami spowodowanymi przez spadające konary musi udowodnić, że nie uległ wypadkowi w innych okolicznościach. Musi więc uzyskać zaświadczenie, np. z pogotowia lub straży, o udzieleniu mu pomocy w określonym miejscu i konkretnych okolicznościach. Warto też zrobić zdjęcie z miejsca zdarzenia nawet telefonem komórkowym. Gdy byli świadkowie zdarzenia, należy zapisać ich nazwiska, imiona i adresy, aby mogli później złożyć zeznanie.

● Należy też udokumentować poniesione szkody. Gdy burza uszkodziła samochód- trzeba koniecznie zrobić zdjęcia wszystkich zniszczeń. W tym przypadku również należałoby ustalić świadków zdarzenia oraz potwierdzić to np. zaświadczeniem ze straży. Jeżeli np. w samochodzie zablokowali się pasażerowie, może być konieczne przecinanie karoserii po to, aby ich uwolnić. Wtedy konieczne jest zaświadczenie od straży albo przedsiębiorcy wykonujących tę czynność, a także rachunek za jej opłacenie.

Gdy została zalana piwnica lub mieszkanie, należy sfotografować, jak wyglądają zniszczone meble, dywany, książki itp.

Mając takie dokumenty, nie powinniśmy mieć problemów z realizacją polisy lub dochodzeniem swoich praw w sądzie.

Życzę wszystkim powodzenia w dochodzeniu swoich praw! Pamiętajcie, że warto walczyć o swoje 

Odszkodowanie za słupy energetyczne

Jestem przekonana, że niżej opisana sytuacja dotyczy wielu z Was. Nie jest to temat prosty, ale warto się nad nim pochylić, przemyśleć i zacząć działać. Bo naprawdę to się opłaca!

Masz słup energetyczny na swojej działce?

Właściciele działek z liniami energetycznymi, sieciami gazowymi lub wodociągowymi mogą ubiegać się o odszkodowania od firm przesyłowych. Mogą też składać wnioski o ustanowienie umowy o odpłatną służebność przesyłu.

Podstawa prawna:

Służebność przesyłu uregulowana została w kodeksie cywilnym w artykułach od art. 3051 do art. 3054 k.c. Regulacja ta dodana została przez art. 1 pkt 2 ustawy z 30 maja 2008 r. zmieniającej kodeks cywilny z dniem 3 sierpnia 2008 r.

Zgodnie z art. 3051 k.c. nieruchomość można obciążyć na rzecz przedsiębiorcy, który zamierza wybudować lub którego własność stanowią urządzenia, o których mowa w art. 49 par. 1, prawem polegającym na tym, że może on korzystać w oznaczonym zakresie z nieruchomości obciążonej, zgodnie z przeznaczeniem tych urządzeń (służebność przesyłu).

Zgodnie z  art. 3054 k.c., do służebności przesyłu stosuje się odpowiednio przepisy o służebnościach gruntowych. Nieruchomość obciąża się służebnością przesyłu na rzecz przedsiębiorcy – właściciela urządzeń w rozumieniu art. 49 par. 1 k.c.

Uregulowana w chwili obecnej w kodeksie cywilnym służebność przesyłu nie reguluje statusu urządzeń przesyłowych. Status ten określa art. 49 par. 1 k.c. Urządzenia, o których mowa w art. 49 par. 1 k.c., to urządzenia służące do doprowadzania lub odprowadzania płynów, pary, gazu, energii elektrycznej oraz inne urządzenia podobne.

Przepis art. 49 k.c. stanowi wyjątek od zasady wyrażonej w art. 47 par. 2 k.c. oraz art. 48 k.c. w zw. z art. 191 k.c. W przepisie art. 49 k.c. mowa jest o urządzeniach, do których zalicza się np.: słupy napowietrznych linii wysokiego napięcia, rury w przypadku sieci gazowniczej lub ciepłowniczej, kable.

Z treści przywołanego przepisu wynika zatem, że w rachubę wchodzą urządzenia, które służą wyłącznie do czynności doprowadzania lub odprowadzania. Tym samym ustawodawca wyłączył urządzenia o przeznaczeniu wydobywczym czy też przechowawczym oraz inne, np. studnie głębinowe, bezodpływowe zbiorniki kanalizacyjne, urządzenia generujące alternatywne źródła energii.

Wszystkim właścicielom gruntów należą się rekompensaty pieniężne za zajęcie terenu pod infrastrukturę przesyłową w zakresie, w jakim obniżają one funkcjonalność i wartość gruntów. W każdym przypadku można żądać odszkodowania za dziesięć lat przed dniem wytoczenia powództwa przeciwko przedsiębiorstwu przesyłowemu, gdyż w tym zakresie obowiązuje właśnie taki okres przedawnienia roszczeń.

Podstawę prawną takiego żądania stanowi art. 225 kodeksu cywilnego. W myśl tego przepisu obowiązki samoistnego posiadacza w złej wierze względem właściciela są takie same jak obowiązki samoistnego posiadacza w dobrej wierze od chwili, w której ten dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy. Jak wypowiadały się już wielokrotnie sądy, zajęcie cudzej nieruchomości i umieszczenie na niej urządzeń energetycznych (lub innych urządzeń przesyłowych) bez uzyskania tytułu prawnego jest zawsze równoznaczne ze złą wiarą.

Co ważne- służebność przesyłu przechodzi na nabywcę przedsiębiorstwa lub nabywcę urządzeń, o których mowa w art. 49 par. 1 (art. 3053 par. 1 k.c.). Gdyby więc przedsiębiorstwo, któremu przysługuje służebność przesyłu, zostało sprzedane, to jego prawa i obowiązki przesyłowe przechodzą na nabywcę przedsiębiorstwa. Takie rozwiązanie ma zapobiec wygaśnięciu służebności, wówczas gdyby nie stanowiły one przedsiębiorstwa albo jego zorganizowanej części.

W jaki zatem sposób dochodzi do ustanowienia służebności przesyłu?

Zasadą jest ustanowienie służebności przesyłu w drodze umowy notarialnej, zawartej pomiędzy właścicielem nieruchomości a przedsiębiorcą przesyłowym. W treści umowy określa się zakres, w jakim przedsiębiorca może odpłatnie korzystać z nieruchomości. Strony mają prawo swobodnie określić czynności, jakie przedsiębiorca może podejmować w stosunku do działki obciążonej służebnością przesyłu.

Co zrobić, gdy przedsiębiorca nie zgadza się na zaproponowane przez właściciela działki wynagrodzenie?

W umowie winny być zawsze ustalone wysokość i zasady płatności wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości. Ustanowienie służebności przesyłu jest niemożliwe w przypadku braku porozumienia co do tej kwestii. W takiej sytuacji kodeks cywilny pozostawia możliwość ustanowienia służebności przesyłu na drodze sądowej. Ustanowienia służebności przesyłu przez sąd można żądać jednak jedynie, gdy jest ona konieczna do korzystania z urządzeń przesyłowych. Niestety, w kodeksie cywilnym brak jest jakichkolwiek wskazówek co do sposobu określenia wysokości tego wynagrodzenia. Wydaje się więc, że przy sądowym ustalaniu wysokości wynagrodzenia można analogicznie zastosować zasady ustalania wynagradzania za ustanowienie służebności drogi koniecznej. Wiązać się to wówczas będzie m.in. z koniecznością przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego sądowego.

Powyższe informacje stanowią jedynie wierzchołek góry lodowej jaką stanowi ten problem. W kolejnych wpisach postaram się w sposób przystępny wyjaśnić wszystkie aspekty tego tematu i dołączę wzory pism, które pomogą Wam rozpocząć walkę o Wasze pieniądze.