Kredyt hipoteczny dla młodych

Nie ma to jak własne cztery kąty, gdzie nie trzeba martwić się o to, co powiedzą rodzice, gdzie samodzielnie należy dbać o czystość. Co więcej płacić rachunki, a dziś wszystko jest drogie. Żeby móc pozwolić sobie w ogóle na luksus, jakim jest własne mieszkanie, trzeba najczęściej po prostu zdecydować się na kredyt hipoteczny dla młodych . Bank udzieli nam go jeśli oczywiście posiadamy zdolność kredytową.

Banki ustalając wysokość kredytu mieszkaniowego biorą pod uwagę różne kryteria. Dlatego też w każdym banku suma kredytu może się między sobą różnić. Nie można się więc dziwić, że niektóry nie patrzą tylko na niskie koszty kredytu, ale i na kwotę kredytu hipotecznego.

Chociaż oczywiście niezaprzeczalnie dobry kredyt hipoteczny to taki, który cechuje się niskim oprocentowaniem, marżą oraz prowizją. Jednakże niekiedy w zamian za pewne przywileje, możliwość skorzystania z promocji, trzeba otworzyć konto, złożyć wniosek o kartę kredytowa czy coś jeszcze innego, czyli po prostu związać się dodatkowo z bankiem, skorzystać z pozostałych produktów.

Sam wybór kredytu hipotecznego do łatwych nie należy, bowiem banki prześcigają się między sobą i co miesiąc zmienia się pozycja lidera. Dlatego też warto być na bieżąco, śledzić rankingi najlepszych kredytów hipotecznych. W podjęciu ostatecznej decyzji pomóc nam mogą nie tylko opinie, czy komentarze dotyczące danego kredytu hipotecznego, ale i pomoc doradcy kredytowego, najlepiej niezależnego specjalisty, który przeprowadzi nas przez cały proces udzielania kredytu na nasze wymarzone mieszkanie.

Kredyt mieszkaniowy pod hipotekę

Banki przyciągają swoich klientów czym mogą. Najczęściej dobrym oprocentowaniem swoich kont czy lokat, ale tak naprawdę przecież nie na tym zarabiają. Najlepszym interesem dla banków są oczywiście kredyty oraz pożyczki. To na wysokim procentowaniu dorabiają się milionów. Oczywiście warto wziąć pod uwagę fakt, że nie każdy oddaje to co od banku pożyczył, do tego gro osób robi to zdecydowanie nieterminowo. Nie ma się tym samym co dziwić bankom, że tak pieczołowicie sprawdzają każdego ze swoich przyszłych klientów. Chcą one mieć pewność, że każdy kto weźmie kredyt mieszkaniowy go spłaci. Dlatego też najbardziej pożądanym rozwiązaniem jest ustawienie hipoteki na mieszkaniu. Bank ma zabezpieczenie, więc istnieje większa szansa na to, ze jednak kredyt zostanie na udzielony.

Z drugiej strony w przypadku naszej niewypłacalności bank przejmie nieruchomość, która i tak do czasu spłacenia całego kredyty należy przecież właśnie do niego. Jednakże bez względu na takie pułapki ludzie i tak decydują się na kredyty gotówkowe i inne zobowiązanie finansowe. Wiedzą bowiem, że bez podjęcia ryzyka nie mają szans na własne mieszkanie, a jest to jedno z nielicznych marzeń, które większość ludzi ma takie same. Każdy bowiem chce mieć swoje własne cztery kąty,a  bez pomocy banku jest to wręcz nieosiągalne. I cóż z tego, że trzeba płacić wysokie raty, kiedy ma się dach na głową i można spełniać kolejne marzenia. Kredyty mieszkaniowy to czasami zło konieczne, zło, które dla wielu jest nieosiągalnym dobrem.

Szybki kredyt mieszkaniowy?

Szybki kredyt, czy tez pilna pożyczka to już nie mit, ale dzień powszedni. Dziś można dostać pieniądze w każdej chwili. Wystarczy tylko dobrze przygotować się do wizyty w banku, nie zostać zaskoczonym żadnym pytaniem pracownika bankowego, udzielić wszystkich informacji, zebrać wszelkie potrzebne dokumenty. Niewielkie kwoty pieniędzy nie zajmują zbyt wiele czasu, gorzej kiedy w grę wchodzi znacznie więcej gotówki. Zazwyczaj tak się dzieje, że w przypadku większej ilości pieniędzy chodzi bardziej o kredyty gotówkowe czy też kredyty mieszkaniowe, a nie o szybkie pożyczki. Szybkie pieniądze oznaczają potrzebę, która trzeba kupić tu i teraz. Czyli jakieś okolicznościowe przedmioty, bo nadarzyła się okazja. Albo też dłużej się do czegoś przygotowywali, czy też wręcz odwrotnie, coś spadło na nich nieoczekiwanie.

To właśnie miało miejsce w przypadku moich znajomych, którzy to kupili mieszkanie, ale niestety nie wzięli pod uwagę kosztów związanych z notariuszem, a także urządzeniem mieszkania. Właśnie dlatego prócz kredytu hipotecznego musieli się także zapożyczyć dodatkowo, wzięli pożyczkę. Spieszyło im się i dlatego też szukali oferty, która byłaby nie tylko tania, ale i szybka. Tak właśnie trafili na produkt o wdzięcznej nazwie pilna pożyczka, który oferuje jeden ze znanych banków. Warto zastanowić się nad tym dlaczego nie szukali pożyczki w innych miejscach, bo przecież są nie tylko banki, ale i firmy pożyczkowe czy osoby prywatne. Oni od razu zwrócili się do banku twierdząc, że muszą być pewni pieniędzy, które pożyczają.

Kredyt hipoteczny na zakup nieruchomości

Kredyt hipoteczny jest niekiedy jedną szansą na to, żeby otrzymać pieniądze  z banku z przeznaczeniem na zakup nieruchomości. Banki coraz bardziej szczegółowo sprawdzają każdego swojego klienta. Weryfikują nie tylko podane przez nich dane w formularzach, ale i historię kredytową. Sprawdzają czy nie są zadłużeni, a to może przekreślić szansę wielu na dostanie kredytu. Hipoteka jest natomiast doskonałym zabezpieczeniem dla banku w sytuacji kiedy cokolwiek miałoby się stać, pójść nie po myśli zarówno banku jak i kredytobiorcy. Niekiedy nie można przewidzieć konsekwencji swoich działań. To że dziś mamy stabilną pracę i sytuację finansową wcale nie oznacza, że tak właśnie będzie przez następnych kilkanaście lat.

Kredyt hipoteczny jest doskonałym rozwiązaniem w sytuacji kiedy nie ma żadnego innego zabezpieczenia, finansowego oczywiście. Może być on rekompensatą braku wkładu własnego. Który swoją droga i tak jest niezbędny przy kredytach w walucie obcej. Z uwagi na Rekomendację T wszystkie procedury zostały zaostrzone. Oczywiście zastaw w postaci hipoteki jest niezaprzeczalnie dobrą kartą przetargową, tym bardziej w sytuacji kiedy klient spełnia większość warunków do udzielenia mu kredytu, a brak mu chociażby tylko wkładu własnego. Takie zabezpieczenie może jednakże mieć niepożądane skutki, dlatego przed podjęciem ostatecznej decyzji warto kilkakrotnie sprawę przemyśleć, zastanowić się, przespać z tym i co istotne porozmawiać na ten temat z bliskimi osobami. Bo to one mogą być wsparciem, kiedy coś nie tak pójdzie ze spłatą kredytu hipotecznego.

Kredyt mieszkaniowy z dopłatą

Tysiące ludzi już skorzystało z  kredytu dofinansowanego przez państwo. Jeszcze więcej ma nadzieję, że dane im będzie z niego skorzystać. Chodzi o kredyt mieszkaniowy z dopłatą. Powstał cały rządowy program o wdzięcznej nazwie Rodzina na swoim. Szkoda tylko, że osoby nie posiadające stałego partnera są w tej kwestii dyskryminowane. Ale jak to zawsze bywa, nigdy nie można wszystkich zadowolić. Decyzja o wzięciu kredytu nie jest łatwa.

Przez długie lata trzeba będzie spłacać raty,a  cały kredyty wyjdzie nas prawie dwa razy drożej. Ale co zrobić, kiedy chce się mieć własne lokum? Innej możliwości niż kredyt mieszkaniowy nie ma. Minister może i pomyśli o singlach, ale wtedy też utrudni wszystkim tym, którzy chcą dostać kredyt życie i ograniczy pulę mieszkań do rynku pierwotnego. Ponadto zastosuje także ograniczenie wiekowe, tylko osoby które nie skończyły 35. roku życia będą mogły skorzystać z kredytu z dopłatą. Czy to nie wydaje się Wam śmieszne? Albo ceny mieszkań za m2.

Jakoś nie widzę deweloperów, którzy obniżają ceny mieszkań, żeby dopasować się do rządowego programu. Oczywiście najpierw trzeba spełnić wszystkie kryteria postawione przez bank, co także nie jest rzeczą łatwą. W przypadku kredytu hipotecznego mnożą się formalności, trzeba ganiać z wnioskami, zawsze coś komuś nie pasuje. Wszystko przedłuża się w czasie i można po prostu oszaleć. A jednak tysiące osób dziennie wybiera taką drogę przez mękę. Nagrodą jest bowiem własne mieszkanie, swoje cztery kąty. I cóż z tego, że na kredyt.

Kredyty hipoteczne – czym są?

Kto z nas nie marzy o własnych czterech kątach? Jest to obecnie cel chyba każdego człowieka, zwłaszcza jeśli myśli on lub już posiada rodzinę. Niestety czasy, kiedy brało się żonę i budowało szałas obok domu rodziców dawno już minęły. Standardy życia się zmieniły, a co najgorsze za wszystko teraz trzeba płacić. Jeśli chcemy zbudować dom musimy kupić ziemię, uzbroić ją (założenie przyłączy energetycznych, wodnych, ewentualnie kanalizacyjnych), zakupić projekt domu, uzyskać stosowne pozwolenia. A potem dopiero wynająć ekipę, kupić materiał i budować. Nierzadko nawet posiadając odpowiednie fundusze ciężko ukończyć wszystko choćby w jeden rok.

W przypadku zakupu mieszkania odpada problem zakupu działki, za to dochodzą kwestie regulacji czynszu, miejsc parkingowych itp. Wszystko fajnie, jeśli dysponujemy odpowiednią ilością pieniędzy. Częściej jednak zdarza się, że pieniądze musimy dopiero zebrać. Najczęstszą i chyba wciąż najłatwiejszą formą zdobycia funduszy są pożyczki bankowe, a konkretnie pożyczki hipoteczne. Jest to specjalny rodzaj długoterminowej pożyczki udzielanej przez banki. Zabezpieczeniem spłaty kredytu jest hipoteka czyli częściowe prawo banku do danej nieruchomości. Wypłata pieniędzy przez bank zależna jest od przeznaczenia kredytu. W przypadku zakupu mieszkania po przedstawieniu umowy z deweloperem kwota przelewana jest automatycznie na jego konto bez naszego udziału. W przypadku budowy domu (lub innej nieruchomości) najczęściej kwota wypłacana jest w transzach po przedstawieniu faktur zakupu materiałów i usług. W drugim przypadku do momentu wydania pozwolenia na zamieszkanie kredytobiorca spłaca jedynie odsetki od kredytu. Banki mogą udzielać kredytów zarówno w PLN, jak i w walutach obcych. Szczególnym zainteresowaniem przez długie lata cieszyły się pożyczki zaciągane we frankach szwajcarskich. Obecnie, w miarę spadku kursu franka powoli traci on swoją porcję rynku na rzecz innych walut, jak na przykład Euro, czy jen (bardzo popularny na Węgrzech). Kredyty walutowe z reguły charakteryzują się niższą ratą i szybszym tempem spłaty kredytu niż kredyty złotówkowe, jednak ostatnie wahania kursu franka pokazują, że trzeba się liczyć z pewną niestabilnością obcej waluty.

Szczególnym przypadkiem jest tu właśnie jen, który nie jest powiązany z kursem Euro i jego zachowanie bardzo trudno jest przewidzieć. Udzielając kredytu bank musi zabezpieczyć swoje pieniądze, dlatego przed wpisaniem nieruchomości na hipotekę musimy się liczyć z ewentualnymi kosztami ubezpieczenia, koniecznością podpisania weksla, poręczenia, blokadą środków na rachunku bankowym lub koniecznością przedstawienia wiarygodnego poręczyciela. Niestety, w grę wchodzą wszak duże kwoty, których straty banki nie chcą ryzykować. Starając się o kredyt musimy się liczyć z pewnymi kosztami. Niektóre z nich i tak musielibyśmy ponieść, związane są one bowiem z nieruchomością jako taką, niektóre są po prostu wymagane przez bank. I tak musimy się liczyć z koniecznością założenia księgi wieczystej (jeśli jej nie posiadamy), należy poprzez poświadczenie notarialne nabyć prawa do nieruchomości, należy ponieść koszty ubezpieczenia nieruchomości, a czasem również na życie (z cesją praw na bank), należy ustanowić hipotekę we właściwym organie administracyjnym oraz oczywiście zapłacić prowizję od kredytu. Wybierając ofertę banku należy więc odpowiednio skalkulować koszty, nie tylko samą kwotę raty kredytu (spłata i odsetki), ale również, a może przede wszystkim koszty dodatkowe. Może się bowiem okazać, że w ostatecznym rozrachunku najniższe odsetki nie będą świadczyły o najniższej racie miesięcznej. Wysokość raty oczywiście uzależniona będzie od kwoty i okresu kredytowania (im krótszy, tym niższe odsetki), ewentualnego wpływu kursy walut jeśli decydujemy się na pożyczkę walutową oraz koszty ubezpieczeń.

Pamiętajmy również, że kredyt, który zaciągamy nie musi być udzielany przez nasz macierzysty bank, warto zapoznać się z aktualną ofertą wszystkich banków, przeanalizować marże, warunki spłat i wybrać tan, który najbardziej nam odpowiada. Nie można się też opierać tylko na porównywarkach Internetowych – dają one ogólne wskazówki, gdzie szukać, ale tylko rozmowa z odpowiednim konsultantem da nam odpowiedzi na wszystkie pytania.

Kredyt na mieszkanie a kredyt hipoteczny

W ostatnich latach niezwykle modny stał się kredyt hipoteczny. I choć nie każdego na niego stać, z roku na rok wzrasta liczba zainteresowanych tego typu usługami. Każdy tego typu kredyt to zobowiązanie na długie lata, często spłacane do późnej starości. Trzeba pamiętać, że pożyczka taka różni się znacznie od zwykłego zadłużenia. Po pierwsze jej kwota jest dużo większa, a spłata dłuższa. Bank dla swojego zabezpieczenia ustanawia hipotekę i jest najbardziej popularny sposób dający bankowi gwarancje. Trzeba jednak zauważyć, że nie zawsze definicja kredytu hipotecznego jest równa kredytowi mieszkaniowemu. Pierwszy z nich jest zarezerwowany dla tzw. kredytów celowych i daje znacznie więcej możliwości, niż typowa pożyczka na mieszkanie. Pamiętać trzeba, że zaciągając dług na mieszkanie, nie będziemy mogli zakupić np. działki rolnej czy samochodu. Ważne zauważania jest to, że pieniądze zaciągnięte w banku na taki właśnie cel, są wpłacane bezpośrednio na konto osoby sprzedającej. Nie ma więc możliwości, by przeznaczyć je na jakikolwiek inny cel, niż zakładano. Można więc powiedzieć, że pożyczka na mieszkanie potocznie jest określana kredytem hipotecznym. Niemniej jednak różnice między nimi istnieją i należy o nich pamiętać.

Zaciągnięcie kredytu hipotecznego może być drogą do spełnienia marzeń?

Jeśli od dawna planowaliśmy kupno własnego mieszkania a przeszkodą był jedynie brak pieniędzy to już nie musimy zwlekać z tą jakże ważną inwestycją. Obecnie idealnym rozwiązaniem może okazać się dla nas kredyt hipoteczny, dzięki któremu bardzo szybko będziemy mogli zamieszkać w pięknym spełniającym wszystkie nasze wymagania mieszkaniu. W uzyskaniu kredytu hipotecznego mogą pomóc nam doradcy kredytowi, których to bez problemu odnajdziemy choćby za pośrednictwem Internetu. Przede wszystkim przedstawią nam oni najkorzystniejsze dla nas oferty i propozycje banków, dzięki czemu sami nie będziemy musieli poświęcać wiele czasu na wertowanie kolejnych ofert. Poza kredytem hipotecznym doradcy kredytowi mogą pomóc nam także, jeśli chodzi o kredyt konsolidacyjny, samochodowy czy też odnawialny. Zazwyczaj naszym zadaniem będzie podanie kwoty, która nas interesuje a całą resztą zajmą się już konkretni pracownicy, którzy to przeprowadzą nas przez cały proces uzyskiwania pożyczki i pomogą zgromadzić odpowiednie dokumenty.

Zabezpieczenia kredytu hipotecznego

Aby zminimalizować ryzyko strat, zazwyczaj banki wymagają zabezpieczenia od kredytobiorcy. Im kredyt udzielany jest na wyższą sumę tym zabezpieczenie musi mieć większą moc. Kredyt hipoteczny jest kredytem długoterminowym i wymaga godnego zabezpieczenia, które zagwarantuje bankowi jego spłatę. Najczęściej i najbardziej popularnym zabezpieczeniem wymaganym przez banki w przypadku kredytów hipotecznych jest, jak sama nazwa kredytu wskazuje, hipoteka. Hipoteka to ograniczone prawo rzeczowe. Pod hipotekę można oddać prawo własności do nieruchomości, prawo spółdzielcze do lokalu, prawo do domu jednorodzinnego w spółdzielni mieszkaniowej, czy też prawo do wieczystego użytkowania. Kolejnym stosowanym zabezpieczeniem jest własnoręcznie podpisany przez kredytobiorcę weksel in blanco. Jest to pusty weksel, jedynie z wpisaną datą jego wystawienia. W przypadku zaprzestania spłaty kredytu, bank wpisuje sumę weksla oraz termin jego spłaty. Dodatkowym zabezpieczeniem jest również przelanie na kredytodawcę praw do odszkodowania, wypłacanego na podstawie ubezpieczenia nieruchomości od zdarzeń losowych.

Kredyty hipoteczne – podział i przeznaczenie

Kredyty hipoteczne są zabezpieczone hipoteką – czyli nieruchomością. Ich celem jest zazwyczaj wybudowanie swojej lub zakupienie istniejącej nieruchomościKredyt ten jest najczęściej zabezpieczony właśnie tą budowaną, czy zakupioną nieruchomością, do czasu całkowitej jego spłaty. Kredyty hipoteczne dzielimy na hipoteczne zwykłe, budowlane, oraz pożyczki hipoteczne. Możemy je także podzielić na walutę, w jakiej go zaciągamy. Jest to oczywiście kredyt w złotych polskich, jak również w innych walutach. Można zaciągnąć go w euro, frankach szwajcarskich, czy dolarach. Czasem okazuje się to dość korzystne, a innym razem wprost przeciwnie. Jednak w przypadku kredytu hipotecznego mamy do czynienia z większą ilością opłat, niż w przypadku zwykłego kredytu. Jest to nie tylko prowizja oraz oprocentowanie, ale tez na przykład opłata za ustanowienie hipoteki. Każdy, kto stara się o taki kredyt musi uzbroić się w cierpliwość, oraz zebrać wszystkie potrzebne dokumenty i pozwolenia. Niektóre kredyty mogą być wypłacane w całości od razu, inne w ratach, czyli tak zwanych transzach. Szczególnym rodzajem kredytów hipotecznych są Pożyczki hipoteczne nie muszą być przeznaczone na budowę, czy sprzedaż mieszkania.

Kredyty hipoteczne – ciekawe i szybkie

To kredyty hipoteczne są bardzo atrakcyjną formą pozyskania gotówki niezbędnej w danym momencie. Jednak nie każdy może skorzystać z tego rodzaju usług banków. Banki skutecznie chronią się przed nieuczciwymi kredytobiorcami. Istnieje coś takiego, jak BIK (biuro informacji kredytowej) i to właśnie dzięki takiemu biuru, możemy dostać kredyt, lub nie. Jeżeli nigdy nie sięgałeś po żaden kredyt, a posiadasz majątek trwały i pokaźny dochód, nie musisz się obawiać, ze go nie dostaniesz. Jednak kredyty hipoteczne udzielane są na bardzo różnych warunkach przez poszczególne banki. Każdy bank kieruje się swoją polityką, oferuje swoim klientom różne oprocentowanie i różne terminy spłaty. To, który bank wybierze klient, zależy tylko od niego. Można jednak skorzystać z wyszukiwarki ofert kredytów hipotecznych, by nie stracić zbyt wielu godzin na buszowanie w sieci. Każdy z nas musi przeanalizować, która oferta jest najbardziej warta naszej uwagi. Jeżeli zupełnie nie orientujemy się, czym są kredyty, na jakich zasadach się je spłaca i co nam zagraża, gdy stracimy płynność finansową, to najlepiej skonsultować się z doradcą, żywym człowiekiem.

Kredyty hipoteczne jako rodzaj kredytów długoterminowych

Kredyty hipoteczne są udzielane często na okres ponad dwudziestu lat. Kredyty mieszkaniowe, jak sama nazwa wskazuje, są przeznaczone na zakup mieszkania albo na budowę domu. Dzięki temu, że oferujemy bankowi zabezpieczenie i zmniejszenie ryzyka w postaci hipoteki na nieruchomości, banki są w stanie zaproponować niższe oprocentowanie. Oprocentowanie jest korzystne, ponieważ bank obawia się mniej o spłacenie kredytu, bo w razie problemów, może zrekompensować swe straty na podstawie hipoteki na nieruchomościKredyty mieszkaniowe są niewątpliwie jednymi z zaciąganych na najdłuższy okres.

Okres kredytowania wynosi od kilku aż do czterdziestu lat. To bardzo długie związanie z bankiem, dlatego tak ważne jest uzgodnienie korzystnych warunków umowy, zarówno dla banku jak i dla osoby kredytobiorcy. Co ciekawe, do zaciągnięcia kredytu hipotecznego, można mieć współkredytobiorcę, co pozwoli nam na zwiększenie swej zdolności kredytowej. Mimo, że zakup mieszkania czy budowa domu to trudna i czasem najważniejsza decyzja w naszym życiu, wielu młodych ludzi decyduje się właśnie na zakup mieszkania za pomocą kredytu. Ceny nieruchomości ciągle rosną, dlatego trudno byłoby uzbierać całą kwotę, poza tym trzeba czekać wiele lat, zanim ja zgromadzimy. Dlatego kredyty hipoteczne, mimo że przedstawiają długoterminowe uzależnienie od banku, są często wybierane w celu zakupu własnego lokum. Kredyty hipoteczne, czy też pożyczki hipoteczne to dla niektórych jedyna szansa na zakup nieruchomości. Ponadto, biorąc pod uwagę fakt, że ceny nieruchomości ciągle rosną, zakupioną na kredyt nieruchomość można wynajmować, czy wprowadzić się do niej, czego nie możemy zrobić w przypadku zbierania na zakup przez długie lata. Nieruchomość to inwestycja, czasami bardzo opłacalna, dlatego jej posiadanie może być dla nas szansą. Niemniej jednak, decyzja o jej zakupie, jak również o wyborze typu, metrażu, lokalizacji, może mieć duży wpływ na to, jak opłacalną inwestycją będzie dla nas zakup nieruchomości.

Kredyty hipoteczne – sto procent wartości mieszkania

W dzisiejszych czasach ogromnym ułatwieniem wprowadzonym przez banki są kredyty hipoteczne pokrywające sto procent wartości kupowanego mieszkania. Często ludzi nie stać na uzbieranie wkładu własnego, który był wymagany przy większości tego typu kredytów. Aby stworzyć lepsze warunki zaciągania kredytów hipotecznych banki wprowadzają coraz to większe udogodnienia. Takie ułatwienia mają za zadanie przyciągnięcie do banków większej rzeszy klientów. Kredyty hipoteczne są jednym z najlepszych dochodów banku gdyż przez wiele lat musimy spłacać odsetki kredytowe.

Jednakże obecnie państwo wprowadziło udogodnienia w postaci programu ?rodzina na swoim?, który zakłada spłatę przez państwo znacznej części odsetek kredytowych. Dla młodych ludzi rozpoczynających nowe samodzielne życie jest to ogromnym ułatwieniem, gdyż na początku życia potrzebują oni wyjątkowo dużych pieniędzy, aby zapewnić swojej rodzinie godziwy byt. Kredyty hipoteczne pozwalają rozwiązać przynajmniej problem mieszkaniowy i zapewnić rodzinie bezpieczeństwo.

Jakie dokumenty potrzebne, żeby uzyskać kredyt hipoteczny?

Jakie dokumenty najczęściej trzeba posiadać, aby dostać kredyt hipoteczny? Jest kilka podstawowych, które zawsze są wymagane, a istnieją jeszcze takie dokumenty, które są wymagane w zależności od sytuacji, w jakiej się znajdujemy i na co chcemy przeznaczyć kredyt hipoteczny. Zajmijmy się najpierw tymi ważniejszymi. Jeżeli chcemy dostać kredyt hipoteczny to na pewno musimy złożyć takie dokumenty w banku jak: wniosek kredytowy z odpowiednimi załącznikami, jeżeli posiadamy rozdzielczość majątkową to potrzebujemy dokument potwierdzający rozdzielczość majątkową, oczywiście dowód osobisty, a jeżeli jesteśmy rozwodnikami to potrzebujemy dokument z sądu.

Poza tym potrzebujemy jeszcze jeden dokument, o który nie trudno – zaświadczenie o zarobkach. Będąc w banku dostaniemy taki druczek od ręki. Gdy już mamy wszystkie wymagane papiery, musimy określić, jaki rodzaj transakcji chcemy zrobić po otrzymaniu pieniędzy, ponieważ wszystko musi być udokumentowane, a każda transakcja taki dokument posiada. Czasami potrzebny jest papier z ksiąg wieczystych, a czasami umowa przedwstępna ze zbywcą. Tego konkretnie dowiemy się w banku lub kalkulatorze kredytowym. Po przedstawieniu wszystkich dokumentów zostaje nam czekanie na przyznanie lub nie przyznanie kredytu.

Kredyt hipoteczny – wkład własny

Występuje kilkanaście rodzajów kredytów na finansowanie różnych zakupów i przedsięwzięć. Kredyt hipoteczny przeznaczony jest na zakup lub budowę domu czy mieszkania. Właśnie do nich potrzebny jest często wkład własny, czyli pokazanie bankowi, że już zgromadziliśmy część środków (choćby 10 czy 20%) na budowę naszego wymarzonego domu, a od baku chcemy pożyczyć pozostałe 80% czy 90%. Wkład własny jednak nie zawsze jest wymagany. Dzisiaj istnieje kilka banków, które finansują mieszkanie w 100%. Jednak jeszcze jest to rzadkość. Jak bank wylicza wkład własny? Jest na to specjalny wskaźnik ? tzw. Loan to value. Jest to po prostu stosunek kredytu do wartości nieruchomości. Wysokość wkładu własnego kredytobiorca musi pokryć ze swoich własnych środków, a nie z kredytowych.

Może to być pokryte np. oszczędności, które na ten cel gromadziliśmy. Obecnie, już częściej niż jeszcze kilka lat temu, kredyty hipoteczne są udzielane na 100% lub 90% wartości nieruchomości. Jest to dobra wiadomość dla starających się o kredyt. Jednak wysokość wkładu własnego może się różnić. Może ona być liczona lub co do wartości rynkowej, albo, co do wyceny nieruchomości przez rzeczoznawcę. Dlatego też, czasami wkład własny przedstawiony przez dwa różne banki dla tej samej osoby, z tą sama zdolnością kredytową, i kupującej tę samą nieruchomość może się różnić. Kredyty mieszkaniowe mogą być ponadto udzielane w walucie polskiej lub innej.

Kompendium wiedzy dla osób zainteresowanych kredytem mieszkaniowym

Czy wiesz, że średnia kwota kredytu hipotecznego udzielonego w Polsce wynosi, trochę ponad 55 tysięcy EURO ( dokładna wartość to 55 300 EURO, dla porównania w Szwecji wartość ta osiąga 200 tysięcy EURO)? Czy wiesz, że to Polacy wybierają najdłuższy okres kredytowania, w Europie Zachodniej? My pożyczamy średnio na 30 lat, Francuzi o, 10 lat mniej! Czy wiesz, że pojęcie kredyt walutowy, może zastąpić określenie, kredyt w euro? Czy wiesz, że od roku 2012, kredyt mieszkaniowy, otrzymają tylko Ci tylko Ci, których portfel będzie mógł spłacić to zobowiązanie, w ciągu 25 lat? Kredyt mieszkaniowy = kredyt hipoteczny?

Czy pomiędzy pojęciami kredyt mieszkaniowy i kredyt hipoteczny, możemy postawić znak równości? Czy będzie to z Naszej strony profesjonalna terminologia? Tak, gdyż każdy, kredyt mieszkaniowy jest zabezpieczony hipoteką, w postaci nieruchomości ( dom, mieszkanie, apartament, loft), czyli jest jednocześnie, kredytem mieszkaniowym i hipotecznym. Spread walutowy ? niezbędna definicja w słowniku ?kredytobiorców walutowych?

Różnica pomiędzy kursem sprzedaży a kursem zakupu, to spread walutowy. Bank ma obowiązek informować klientów o bieżących wynikach. Prezentacja ma miejsce, w tabeli kursu walut ( dostępna jest na stronie internetowej danego banku).

Co musi wiedzieć każdy, kto planuje spłatę kredytu w walucie obcej?

Po pierwsze. Ilość pieniędzy potrzebnych na wypłatę kredytu mieszkaniowego są obliczane, w oparciu, o wyniki kursu kupna wybranej waluty. Natomiast spłata zobowiązania, następuje w oparciu, o wartości sprzedażowe. Czyli po prostu po kursie sprzedaży waluty.

Po drugie. Banki płacą w PLN. Kredyt w walucie obcej wypłacany i spłacany jest, w przeliczeniu na złotówki. To stare założenie, na którym, już na starcie? tracił klient. Dziś dzięki wprowadzeniu w życie Rekomendacji S II, klient jeśli chce ( naprawdę warto dla dobra Naszego portfela), może, płacić raty kredytu, w walucie zaciągniętej nie rodzimej. Czy rzeczywiście? Jak się okazuje, część banków, znalazło haczyk na klientów. Jaki? Otóż, zmiana obsługi kredytu hipotecznego, może klienta kosztować, kilka procent kredytu. Czy to uczciwa praktyka? Po trzecie. Odsetki kredytowe, również są obliczane w oparciu o widełki kursowe. Co oznacza, że Nasz portfel traci podwójnie. Wartość dodatkowych procentów jest ruchoma i jak informują eksperci, banki mają pełną dowolność, w swoich wyliczeniach spreeadowych.

WIBOR, LIBOR oraz EURIBOR ? skupmy się na polskim gruncie

WIBOR skrót od Warsaw Interbank Offered Rate. Czym jest tajemniczy WIBOR? Jaki ma wpływ na Nasz planowany kredyt mieszkaniowy? Już wyjaśniamy! Wysokość oprocentowania ( skala procentów) kredytów na polskim rynku bankowym ( nie finansowym, gdyż udzielaniem pożyczek na zakup nieruchomości, zajmują się także pozabankowe instytucje), ustalany jest w oparciu, o właśnie ten wskaźnik. W jaki, kiedy i gdzie sposób jest on tworzony? Zacznijmy od końca?Wartość WIBOR ustalana jest w ACI ? w Polskim Stowarzyszeniu Dealerów Bankowych, przez 5 dni w tygodniu ( tylko dni robocze: od poniedziałku do piątku) o godzinie 11 rano. Podstawę do ustalenia wysokości WIBOR stanowi , średnia ofert, które zostały złożone przez 13 banków . Odrzucane są dwie najniższe i dwie najniższe propozycje. W oparciu o te dane, eksperci każdego dnia (roboczego), przedstawiają, aktualną wartość WIBOR ? u. Jaki wpływ na WIBOR, na przyszłego kredytobiorcę hipotecznego? Stanowi on jeden z elementów oprocentowania nominalnego ( pozostała część składowa to marża kredytowa).

Kredyt hipoteczny? Jaka przyszłość kredytów we franku?

Nie ma najmniejszych wątpliwości. Oferowany kredyt hipoteczny we szwajcarskich frankach, całkowicie znika z oferty wszystkich banków. Niezależni eksperci finansowi powiedzieli wprost: Kredyt hipoteczny w szwajcarskiej walucie jest niebezpieczny dla portfeli polskich kredytobiorców. Na początku 2009 roku temat bezpieczeństwa tej grupy kredytobiorców był poddawany jeszcze dyskusji. Wspomnienia z ostatnich wakacji, to jednak czas wyciągnięcia ostatecznego wniosku. Kredyty mieszkaniowe przestaną być udzielane na gruncie polskim.

Specjaliści ze świata finansów tłumaczą decyzje w następujący sposób. Skok kursu franka szwajcarskiego o blisko 30% kredytobiorcy odczuli natychmiast. Całkiem inaczej sytuacja wygląda, gdy podnoszone są stopy procentowe. Niezaprzeczalnym faktem bowiem staje się, że z dnia na dzień, gwałtownie zmienia się wartość kredytu mieszkaniowego. Eksperci jednocześnie przypominają, w nieodległej przeszłości klient, który decydował się na kupno mieszkania na kredyt, mógł w każdej chwili sprzedać nieruchomość, spłacić cały kredyt i mieć dodatkowe pieniądze z całej transakcji. Dzisiaj ci, którzy mają kredyt we franku szwajcarskim, mogą mieć trudności z regulowaniem rat, nawet jeśli zdecydują się na wynajem mieszkania.

Niezadowolenie z obecnej sytuacji odczuwają także Ci, którzy planowali zaciągnięcie kredytu hipotecznego we frankach szwajcarskich albo przewalutowanie istniejącego już. Specjaliści ostrzegają. Przystąpienie do kredytu hipotecznego w walucie, która obecnie ma wysoki kurs, może wiązać się w przyszłości ze spadkami ? nie jest to jednak pewnik.

Bądźmy ostrożni! Przypominamy, kiedy frank kosztował w granicach 2 zł, wszyscy doradcy kredytowi doradzali swoim klientom, kredyt hipoteczny właśnie w tej walucie. Zapewniali oni, że kurs franka szwajcarskiego, będzie się systematycznie obniżył. Dzisiaj nie powinniśmy mieć żadnych wątpliwości ? sytuacja na rynku walutowym jest bardzo niepewna.

Niestety w złotówkach na zakup naszego mieszkania możemy pożyczyć od banku mniej, a oprocentowanie kredytu hipotecznego jest wyższe, niż w przypadku kredytów walutowych. To cena za stabilną sytuacją kredytobiorców w rodzimej walucie ? naprawdę warto ją zapłacić. Czy wiesz, że w ciągu ostatnich 24 miesięcy, kredyt hipoteczny w PLN zaciągnęło już blisko 80% kredytobiorców? Wygaszające kredytu we franku, stanowią trochę ponad 50%. My jesteśmy pewni, że wartości te będą ulegać ciągłej zmianie. Wzrośnie liczba kredytobiorców zaciągających kredyty w rodzimej walucie, szczęśliwych kredytobiorców. Spadać zaś będzie liczba kredytów w szwajcarskiej walucie. Sytuacja ta będzie miała związek nie tylko wycofaniem się banków z kredytów w CHF, ale decyzją klientów, o przewalutowaniu kredytu na polską złotówkę.

W ostatnich miesiącach Ci, którzy obserwują wypowiedzi ekspertów finansowych z pewnością, zauważyli pewną zgodność. Wszyscy zgodnie wypowiadają stwierdzenie, że powinniśmy pożyczać pieniądze w tej walucie, w której zarabiamy. Tylko w ten sposób możemy uniknąć skutków zawirowań na rynku obcych walut i podnoszenia się stóp procentowych, niezwiązanych z sytuacją gospodarczą naszego kraju.

Jedynym minusem brakiem kredytu we franku szwajcarskim jest wyższe oprocentowanie kredytu mieszkaniowego i niższa zdolność kredytowa kredytobiorców. Różnica w zdolności może wynieść nawet 50 procent. Porównując oprocentowanie kredytów walutowych ( dzisiaj alternatywą jest przede wszystkim euro), nie zapominajmy o tym, że każdy kredyt walutowy wiąże się z ryzykiem kursowym, a sytuacja z frankiem, może się powtórzyć.

Kredyt hipoteczny – kilka sposobów na gromadzenie wkładu własnego

Poradnik został stworzony z myślą o tych, którzy w najbliższej przyszłości zamierzają przystąpić do kredytu mieszkaniowego z wkładem własnym. Podpowiemy, w jaki sposób szybko i efektywnie zgromadzić swoje pieniądze w swój kredyt hipoteczny?

Pierwsza zasada: Ustalamy wysokość comiesięcznej kwoty, którą przeznaczamy na oszczędność w przyszły kredyt mieszkaniowy. Oszczędzać możemy nawet 100% pensji! Zastanawiasz się w jaki sposób jest to możliwe? Ci z Was, którzy mieszkają jeszcze z rodzicami ( nie należy się tego wstydzić?), mają to na szanse. Rodzice na pewno nie będą wymagać od Nas dokładania się do budżetu domowego, jeśli usłyszą, jaki mamy cel oszczędnościowy. Drugie pytanie, to w jaki sposób ograniczyć codzienne wydatki? Jesteśmy pewni, że jeśli zrezygnujesz z odpłatnych spotkań z przyjaciółmi, to Twoje przyjaźnie na tym nie ucierpią?W tym roku nie pojedziesz na wakacje? Pomyśl o tym, jak będziesz się czuł, kiedy Twój kredyt mieszkaniowy nie będzie przesadnie obciążał Twojego budżetu, a Ty będziesz mógł wyjeżdżać na wakacje, nawet dwa razy do roku!

Druga zasada: Wybieramy produkt oszczędnościowy za pomocą, którego będziemy odkładać pieniądze na wkład własny w nasze mieszkanie. W czasie dokonywania wyboru należy zwrócić uwagę zarówno na wysokość oprocentowania, jak i nasz sposób zarabiania pieniędzy. Ci z nas, którzy dokonują kilku wpłat w miesiącu, to lepszym rozwiązaniem dla będzie konto oszczędnościowe, niż lokata terminowa. Sposób kapitalizacji odsetek także powinien zwrócić naszą uwagę. Dzienna kapitalizacja odsetek to nie tylko większy zysk dla naszej kieszeni, ale także psychologiczną motywację. Czy wiesz, że jeśli codziennie widzimy, że nasze wysiłki finansowe ( naprawdę czasami trudno przejść obojętnie wobec wystaw sklepowych?) mają sens ( nie ma znaczenia ile tak naprawdę zarabiamy na naszych oszczędnościach ? ważne, że coś się zmienia), to oszczędzamy szybciej? Nagle okazuje się, że każda praca dodatkowa staje się dla nas interesująca ? z przyjemnością rezygnujemy z cotygodniowych wyjść ze znajomymi, na rzecz zarabiania pieniędzy. Oczywiście, że nie chodzi oto aby nie utrzymywać kontaktów z nikim, ale może bardziej selekcjonować listę znajomych? Jeśli ktoś tylko zachęca Nas do wydawania pieniędzy, to czy troszczy się o Naszą przyszłość finansową?

Trzecia zasada: Określamy sumę oszczędności do której dążymy, ile pieniędzy jest nam potrzebnych na wkład własny na nasze mieszkanie? Wiesz już, ile pieniędzy możesz oszczędzić. Wiesz już też, w jaki sposób będziesz gromadzić oszczędności. I co najważniejsze wiesz, ile pieniędzy jest Ci potrzebnych. My też jesteśmy ciekawi, ile czasu to zajmie? Na to pytanie możemy sobie odpowiedzieć za pomocą kalkulatora oszczędnościowego. Przy założeniu, że potrzebne będzie nam 40- 60 tysięcy ( wkład własny 20-30%, cena nieruchomości 200 000 PLN), oszczędzać musimy zaledwie przez 24 miesiąca. Zakładamy, że możesz zarobić minimum 2000 zł i że co miesiąc, właśnie taką kwotę odłożyć, a może zaskoczysz nas i powiesz, że będziesz oszczędzać razem z Twoją drugą połówką?

Czy średnia krajowa wystarczy na kredyt hipoteczny?

Te i podobne pytania często dostajemy od naszych czytelników w zapytaniach przesyłanych na skrzynkę pocztową. W IV kwartale przeciętne wynagrodzenie brutto wyniosło 3771 zł ,a więc netto ok. 2694 zł. Czy takie zarobki będą wystarczające, aby otrzymać kredyt hipoteczny?

Odpowiedź na to pytanie nie jest taka oczywista. Inaczej sytuacja będzie wyglądać w dużych miastach, gdzie cena za 1m2 mieszkania jest często dwukrotnie wyższa niż cena 1m2 w małym miasteczku. Ważne są też oczekiwania kredytobiorców co to standardu mieszkania, metrażu itp.

Jednakże zakładając, że dochód rodziny trzyosobowej to właśnie średnia krajowa a łączne wydatku na utrzymanie mieszkania sięgają ok. 2000zł, to na ratę kredytu zostaje kwota ok. 700zł. Specjaliście z Home Broker obliczyli, że statystyczna rodzina jak powyżej, aby mogła pozwolić sobie na kawalerkę w Warszawie, musi mieć dochody netto na poziomie 3840zł. A zatem ponad 1000zł więcej niż średnia krajowa. Założono, że kredyt będzie brany w złotówkach, oprocentowanie (marża + WIGOR 3M) wynosić będzie 6,24% a kredyt będzie spłacany przez 30 lat.

Inaczej sytuacja ma się w kilku innych dużych miastach. Najlepiej sytuacja wygląda w Katowicach, gdzie, aby móc dostać kredyt na kawalerkę, wystarczą zarobki rzędu 2720zł, a na mieszkanie 2-pokojowe niecałe 3000zł. Zarabiając mniej niż 3000zł netto można również poszukać mieszkania w Szczecinie, Łodzi oraz w Bydgoszczy.

Oczywiście w naszych założeniach przyjęliśmy, że tylko 1 osoba zarabia i to na poziomie średniej krajowej. Przy pracujących 2 osobach, nasza zdolność kredytowa rośnie. Rośnie też zaufanie banków tych kredytobiorców, gdyż w razie utraty pracy przez jedną osobę, jeszcze druga osiąga dochody.

Warto postarać się o to, aby w rodzinie pracowały obie osoby dorosłe i przynajmniej jedna z nich otrzymywała pensję w wysokości średniej krajowej. Znacznie podnosi to naszą zdolność kredytową oraz pozwala obiegać się o kredyt na mieszkanie 1- oraz 2-pokojowe w dużych miastach jak Katowice czy Bydgoszcz, a nawet większe mieszkanie w mniejszych miejscowościach.

Kredyt hipoteczny w liczbach

Jaka jest wartość wszystkich kredytów hipotecznych w Polsce? Ile kredytów jest udzielanych w każdym kwartale? Ile mieszkań i domów jest aktualnie obciążonych hipoteką? Odpowiedzi na te pytania z pewnością zaciekawią każdego, kto ma lub dopiero ubiega się o kredyt hipoteczny.

Na te i inne pytania odpowiadają analitycy z centrum AMRON-SAFRiN, który należy z Związku Banków Polskich i jest instytucją powołaną przez banki w celu zbierania informacji m.in. o rynku nieruchomości, hipotekach i kredytach.

Najbardziej aktualny raport dotyczy III kwartału 2011r. i przede wszystkim pokazuje nam dokładnie, że rynek kredytów hipotecznych w Polsce ma się bardzo dobrze. Od 2006 roku aż do teraz rośnie systematycznie liczba aktywnych kredytów hipotecznych. W 2006r. było prawie 950 tys. czynnych kredytów hipotecznych. Dwa lata później był to już 1,3mln kredytów. kredytów 2010 roku kredytów hipotecznych było już prawie 1,45 mln, a na koniec III kwartału 2011r. po raz pierwszy liczba kredytów przekroczyła barierę 1,6 mln.

To oznacza, że kredytów hipotecznych wciąż przybywa, a liczba osób, które są świadome z zalet korzystania z kredytów zabezpieczonych hipoteką wciąż rośnie. Atrakcyjność oprocentowania kredytów hipotecznych w zestawieniu z każdym innym typem kredytu jest znana każdemu, a rosnąca zdolność kredytowa Polaków i chęć posiadania własnego mieszkania powodują, że coraz chętniej i ufniej podchodzimy do sposobu finansowania nieruchomości.

Liczba nowo podpisanych umów kredytowych

Do bardzo ciekawych danych można zaliczyć liczbę zawieranych umów kredytowych. W ciągu 12 miesięcy nowych umów kredytowych było aż 236 266. To prawie ćwierć miliona nowych kredytów hipotecznych.

Szczegółowo dane te przedstawiają się następująco:

  • IV kwartał 2010r. – 56 920 nowych kredytów hipotecznych
  • I 2011r. – 57 578
  • II 2011r. – 62 197
  • III 2011r. – 59 571

W ostatnim kwartale ujętym w raporcie mamy też informację, że wartość udzielonych wtedy kredytów wyniosła 12,774 mld PLN. To znaczy, że średnia wartość pojedynczej umowy kredytowej wyniosła prawie 215 tys. PLN.

W jakiej walucie zaciągamy kredyt hipoteczny

W III kwartale 2011 roku zdecydowanie największą popularnością cieszyły się kredyty udzielane w złotychByło ich aż 78,4%. W tym czasie malała dostępność kredytów udzielanych we frankach oraz banki zaczęły podwyższać marże kredytów w euro. To spowodowało, że kredyty hipoteczne w CHF stanowiły 9,8%, co należy uznać za dobry wynik i jako przyczynę tego stanu należy brać pod uwagę wysoki kurs franka oraz stopy procentowe na minimalnym poziomie. Więcej udzielonych kredytów było w euro, bo 11,8%, co jednak i tak oznaczało spadek z ponad 14% względem poprzedniego kwartału.

Struktura wyskości kredytu, wskaźnika LTV oraz okresu kredytowania.

W omawianym okresie najwięcej kredytów bo aż 31% było udzielanych na kwoty w przedziale od 100 to 200 tys. zł. Po około 20% to kredyty 200-300 tys zł oraz podobnie kredyty o wartości 300-400 tys. zł. Co ciekawe, niespełna 1% kredytów hipotecznych opiewał na kwoty powyżej 1 miliona złotych.

Jeżeli chodzi o wskaźnik LTV to po ostatnich rekomendacjach, lepiej wygląda struktura tego wskaźnika. Odnotowano spadek kredytów kredytów LTV powyżej 80% do ogólnej wartości 52,2%, co było wynikiem lepszym o 3,1% w stosunku do poprzedniego okresu. W dalszym ciągu to jednak ponad połowa wszystkich nowo udzielanych kredytów, bo może świadczyć o ogólnym braku oszczędności przez Polaków.

Jeżeli chodzi o okres kredytowana to ponad 60% wszystkich nowych kredytów zaciąganych jest na 25-35 lat. Niepokojące jest to, że 8,8% to okres powyżej 35 lat. Suma odsetek przy takim okresie kredytowania osiąga już bardzo duże wartości co nie jest najlepszym rozwiązaniem dla kredytobiorców. Zdecydowanie radzimy nie zaciągać kredytów na tak długi okres.

Dla przykładu weźmy kredyt hipoteczny w kwocie 300 tys. zł po oprocentowaniu nominalnym 6% zaciągany w naszej walucie w równych ratach:

  • Okres kredytowania 25 lat: Suma odsetek 280 tys, rata 1932zł
  • Okres kredytowania 35 lat: Suma odsetek 418 tys, rata 1710zł

Zaciągając kredyt na okres 10 lat dłuższy oddamy aż 138 tys. zł więcej odsetek (czyli aż o 50% więcej niż przy kredycie na 25 lat), zyskując o. 220zł niższą ratę. Czy to jest opłacane, to pozostawiamy każdemu do jego własnej oceny.

Prognozy na 2012 rok

Wg centrum AMRON oraz sondy przeprowadzonej przez Open Finance wśród największych banków na naszym rynku wynika, że liczba nowych kredytów można spaść o 15-20%, a w skrajnych przypadkach nawet o 40%, co mogłoby oznaczać sporą zapaść na rynku nieruchomości. Tak słabe prognozy są podyktowane ogólnym spowolnieniem gospodarczym, wprowadzeniem w życie Rekomendacji SIII oraz coraz mniejszą dostępnością atrakcyjnych kredytów walutowych.

Wycena nieruchomości przy kredycie hipotecznym a ubezpieczenie niskiego wkładu własnego

Praktycznie wszystkie banki przy kredytach walutowych z LTV wyższym niż 80% oraz większość przy kredytach w naszej walucie, wymagają ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Jest to podyktowane wprowadzeniem Rekomendacji T i na chwilę obecną jest to dobrze znana sytuacja dla kredytobiorców.

O tym, że ubezpieczenie niskiego wkładu własnego nie jest tanie wie każdy, kto zaciągał kredyt na 100% wartości nieruchomości. Np. w Deutsche Banku jest to 4,5% od brakującej kwoty brakującego wkładu i jest to stawka za 5 lat. To znaczy, że po pięciu latach bank sprawdzi, czy spłacone zostało co najmniej 20% wartości nieruchomości i jeśli nie, to ponownie naliczy opłatę ubezpieczenia wkładu własnego, już nie od 20%, ale np. od pozostałych 5 czy 8%.

Zakładając, że bierzemy kredyt na 350 tys. zł na 100% wartości nieruchomości, to mamy 20% powyżej wskaźnika LTV=80%. Czyli musimy na starcie zapłacić 4,5% od wartości 70 tys. zł – dokładnie 3150zł ubezpieczenia.

Sprawa komplikuje się po pięciu latach. Przy naszym kredycie na 350 tys. zł z oprocentowaniem nominalnym 6,5% spłacanym w ratach równych przez 30 lat – po 5 latach mamy spłacone niecałe 23 tys. zł. Zatem ponownie od kwoty 70000 – 23000 = 47000 płacimy 4,5%. Do zapłaty jest kolejne 2115zł ubezpieczenia.

W innych bankach jest podobnie. Opłata naliczana jest co 3 lata lub nawet co miesiąc. Z punktu widzenia kredytobiorcy jest to bardzo niekorzystna sytuacja i najlepiej posiadać minimum 20% wkładu własnego kiedy decydujemy się na kredyt hipoteczny.

Jeżeli kupujemy mieszkanie czy dom w stanie deweloperskim, to aby za 5 lat nie płacić ponownie ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, można wnioskować w banku o podniesienie wartości nieruchomości o wykonane przez nas prace wykończeniowe. To daje naprawdę sporo, bowiem przy cenie wykończenia metra kwadratowego przy poziomie 700-1000zł, możemy „wnieść” tym samym brakujący wkład własny i ominiemy w ten sposób ponownie ubezpieczanie brakującego wkładu własnego.

Wycena nieruchomości a wskaźnik LTV

Jest jednak znacznie lepszy i skuteczniejszy sposób na obronienie się przed zapłatą dużego ubezpieczenia. Większość banków, praktycznie wszystkie, które udzielają kredytów hipotecznych, wymaga wyceny nieruchomości w postaci operatu szacunkowego wykonanego przez rzeczoznawcę majątkowego.

Wycenę może zrobić rzeczoznawca banku i będzie ona płatna niezależnie od tego czy zostanie nam udzielony kredyt. Ponadto, jeśli wniosek kredytowy będzie składany w kilku bankach, np. w dwóch czy trzech różnych bankach, to każdy z nich będzie wymagał osobnej wyceny.
Jednak najważniejszą rzeczą przy takiej wycenie jest wartość nieruchomości. Rzeczoznawcy banków wiedzą jak robić wyceny, aby nieruchomość nie była „za droga”. A to oznacza mniejszą szansę na niższe ubezpieczenie wkładu własnego.

Znacznie lepiej zlecić we własnym zakresie wycenę nieruchomości. Będzie ona droższa niż wycena banku, bo będzie kosztować ok. 700-800zł (w banku 300-600zł od każdej wyceny),, ale za to będzie płatna tylko raz, a nasz rzeczoznawca postara się podnieść wartość naszej nieruchomości.

Jaki może być tego efekt? Wycena mieszkania kosztującego 350 tys. zł z kredytem na 100% wartości nieruchomości i wycena na… 417 tys. zł ( prawdziwy przykład kredytu zaciąganego w maju 2011r.). Tym samym kredyt w 100% pokrywający rzeczywistą cenę nieruchomości ma LTV na poziomie tylko 84%.
Tym samym ubezpieczenie niskiego wkładu własnego jest płacone tylko od brakujących 4%, czyli zamiast 3150zł płacimy tylko 630zł. Nawet zakładając, że robilibyśmy tylko jedną wycenę w jednym banku za 300zł, to robiąc wycenę w banku płacimy 3450zł (wycena 300zł + ubezpieczenie 3150zł), a zlecając wycenę we własnym zakresie tylko 1430zł (wycena 800zł + 630zł ubezpieczenie). W ten sposób zostaje w naszej kieszeni minimum 2000zł.

Dodatkowo te 4% brakującego wkładu własnego zostanie spłacone w ciągu 5 lat i po tym okresie nie będziemy musieli płacić ponownie ubezpieczenia i zaoszczędzimy kolejne 2000zł.

Oczywiście sytuacja nie jest w 100% pewna, ponieważ:

  • część banków na swoje listy rzeczoznawców, przed zleceniem wyceny we własnym zakresie należy sprawdzić listę rzeczoznawców akceptowaną przez dany bank (lub też kilka banków)
  • nie ma pewności, że wycena będzie na naszą korzyść. Rzeczoznawcy opierają swoje wyceny na podstawie cen transakcyjnych nieruchomości podobnych, a to oznacza, że mają tylko niewielkie możliwości wpływania na ostateczną wartość w wycenie. Jeżeli kupujemy nieatrakcyjną nieruchomość po niekorzystnych cenach, to nawet najlepszy rzeczoznawca niewiele będzie mógł pomóc.

Niemniej jednak warto przyjrzeć się jakiej wysokości ubezpieczenie będzie od nas wymagane przy podpisywaniu umowy o kredyt hipoteczny.

Poniżej prezentujemy wysokość ubezpieczenia niskiego wkładu własnego dla kredytów złotowych oraz kredytów kredytów euro:

Ubezpieczenie niskiego wkładu własnego dla kredytów w PLN

BankWartość ubezpieczenia przy kredycie z niskim lub zerowym wkładem własnymOkres za jaki jest pobierana opłata
Alior Bak1,44% kwoty brakującego wkładuza 3 lata, z góry
Bank BGŻpodwyżka marży o 0,4 p.p.w każdym miesiącu do czasu spłaty brakującej kwoty
Bank BPH3,60% kwoty brakującego wkładuza 3 lata, z góry
Bank Millennium3,50% kwoty brakującego wkładuza 3 lata, z góry
Bank Pekao SA0,06% kwoty brakującego wkładuw każdym miesiącu do czasu spłaty brakującej kwoty
Bank Pocztowy3,20% lub 3,90% kwoty brakującego wkładuza 3 lub za 5 lat, z góry
BNP Paribas Fortispodwyżka marży o 1 p.p.w każdym miesiącu do czasu spłaty brakującej kwoty
BOŚ Bank3,50% kwoty brakującego wkładuza 3 lata
Deutsche Bank4,50% kwoty brakującego wkładuza 5 lat, z góry
Euro Bank3,00% kwoty brakującego wkładuza 3 lata
ING Bank Śląski0,0834% kwoty brakującego wkładuw każdym miesiącu do czasu spłaty brakującej kwoty
Kredyt Bank3,50% kwoty brakującego wkładuza 4 lata, z góry
Lukas Bank2,75% lub 3,75% kwoty brakującego wkładuza 3 lub za 5 lat, z góry
mBank4,50 % kwoty brakującego wkładuza 3 lata, z góry
Nordea Bankpodwyżka marży o 0,25 p.p.w każdym miesiącu do czasu spłaty brakującej kwoty
PKO BP2,90% kwoty brakującego wkładuza 3 lata, z góry
Raiffeisen Bank3,97% kwoty brakującego wkładuza 5 lat, z góry

Ubezpieczenie niskiego wkładu własnego dla kredytów w EURO

BankObowiązkowe ubezpieczenie niskiego wkadu własnego (LTV)Koszt i okres za jaki jest pobierana opłata
Alior Bakpożywej 70%1,29% za 3 lata, z góry
Bank BPHbrakn/d
BOŚ Bankpowyżej 80%3,5% za 3 lata
BZ WBKbrakn/d
Deutsche Bankpowyżej 80%4,5% za 5 lat, z góry
DnB Nordpowyżej 80%n/d
Kredyt Bankpowyżej 70%3,5% za 4 lata, z góry, jednorazowo
mBankpowyżej 70%4,5% za 3 lata, z góry
Multibankpowyżej 70%4,5% za 3 lata, z góry
NORDEApowyżej 80%podwyżka marży o 0,25 p.p.
PEKAO SAbrakn/d
PKO BPpowyżej 70%3,3% za 3 lat, z góry
Polbankbrakn/d

Z większym wysiłkiem po kredyt mieszkaniowy?

Czy to fakt, że dzisiaj młodzi mają utrudniony dostęp do kredytów hipotecznych?

Czy to prawda, że młodsza część społeczeństwa z trudnością uzyskuje kredyty mieszkaniowe? Czy faktem jest, że nie mogą oni spełnić swojego marzenia o własnej nieruchomości, z powodu nieprzyjaznej polityki banków czy też problem ma inne źródło? Na te i inne również ważne pytania, odpowiemy w poniższym artykule. Zapraszamy do lektury nie tylko najmłodszą część starających się przystąpić do kredytu!

Swoją publikacje rozpoczniemy od rozpoznania pewnego zjawiska, które bez wątpienia ma charakter narastający i bezpośrednio kolidujący z dostępem do kredytów mieszkaniowych . Otóż coraz większa grupa młodych ma problemy z uzyskaniem nie tyle pożądanej zdolności kredytowej, ale w ogóle jej nie posiada. Bez wątpienia jest to efekt zarówno niewysokiego wynagrodzenia, jak i brak stałych umów o pracę. Na rynku pracy dla młodych dominują umowy zlecenia, umowy o dzieło, które nie dają żadnej stabilizacji zawodowej, gdyż z dnia na dzień możemy po prostu, zasilić szeregi bezrobotnych.

Eksperci jednak mocno podkreślają, że niestabilne umowy nie przekreślają szansy na otrzymanie kredytu mieszkaniowego. Dzisiaj kredyt mieszkaniowy może otrzymać pracownik zatrudniony na podstawie umów cywilno – prawnych, warunek jest jeden – więcej niż jedna umowa od tego samego pracodawcy oraz zapewnienie pisemne, że umowy będą przydłużane. My mamy tylko jedno pytanie, czy taki kredyt jest bezpieczny dla kredytobiorcy? Co zrobimy w sytuacji, kiedy pracodawca jednak nie przedłuży z nami umowy lub wysokość miesięcznego wynagrodzenia się nagle zmniejszy? Czy będziemy posiadać odpowiednie środki na koncie oszczędnościowym? Statystyki jasno wskazują na to, że oszczędza znikoma część społeczeństwa.

Wyniki ostatnio przeprowadzonych badań wśród pracodawców, jasno wskazują ich kierunek myślenia w kwestii zatrudnienie na stałe. Priorytetowym pracownikiem, czyli tym najbardziej poszukiwanym jest ten, który nie ma wysokich wymagań w kwestii wynagrodzenia. Po prostu jego zatrudnienie wiąże się z małym wydatkiem dla firmy. Po drugie pożądany pracownik musi być nie tylko systematyczny, ale także w pełni zależy od pracodawcy, jeśli chodzi o kierunek działań, styl pracy. Takiemu pracownikowi warto dać umowę o pracę na czas nieokreślony! Inni są zbyt ryzykowni!

Czy pamiętasz czas kiedy wszyscy młodzi byli zachęcani do zaciągania kredytów hipotecznych? W tym czasie doradcy finansowi doradzali kredyty na 110- 120% wartości nieruchomości. Czy tylko dlatego aby najmłodsza część kredytobiorców mogła w spokoju wyremontować i urządzić mieszkanie? Czy też chodziło o ich osobisty portfel? Dzisiaj Ci doradcy są znacznie bardziej ostrożni, także dbają o świat swoich prywatnych finansów. Mają świadomość sytuacji, czy wtedy jej nie posiadali? Dziś kredyty hipoteczne nie są udzielane już tak ochoczo, bo każda nieodpowiedzialna decyzja ze strony pracownika, może wiązać się z jego zwolnieniem.

Wiesz jaki jest obecny stan zadłużenia Polaków? Suma wszystkich zobowiązań wobec banków przekroczyła 600 mld PLN. To na co chcemy zwrócić uwagę to fakt, że tylko 6,5% z nich została uznana za zagrożone. Jak się okazuje kredyty mieszkaniowe spłacały rozsądnie. Co oznacza w praktyce, że zadłużenie hipotecznie regulujemy, systematycznie. Dlaczego więc banki przestały z przyjemnością pożyczać pieniądze młodemu pokoleniu kredytobiorców?

Doświadczenie bankowców wskazuje na to, że najbardziej wierny klient to ten, któremu bank pomógł wyjść z trudnej sytuacji finansowej. Idealnym przykładem jest problem ze spłatą rat kredytu hipotecznego ( np. wakacje kredytowe). Co jednak jeśli liczba niestabilnych kredytów na zakup mieszkania, rośnie? W takiej sytuacji bankowi udzielają kredytów rzadziej, a lista wymagań wobec przyszłych młodych kredytobiorców, stale się rozrasta.

Pierwsze oczekiwania: Obowiązkowy wkład własny – minimum 20% wartości przyszłej kredytowanej nieruchomości. Jak rozwiązać ten problem i czy właściwie jest to trudność? O tym, że nie należy śpieszyć się z decyzją o kredycie hipotecznym, przypominamy raz jeszcze. Żadną tajemnicą nie jest dzisiaj to, że powinniśmy oszczędzać w zasadzie od pierwszej pensji. Na początek całkowicie wystarczy 10% wynagrodzenia, ale procent ten powinien systematycznie wzrastać. Proporcjonalnie do naszego pragnienia o własnym M. Czy możliwie jest to aby młodzi odłożyli na wkład własny 100% swojej pensji? Oczywiście, decyzja ta na pewno spotka się z aprobatą ze strony rodziców. Problem pojawia się jednak po stronie młodego pokolenia, która szuka wymówek aby nie odkładać żadnych z zarobionych pieniędzy. Jedni uważają, że po prostu za mało zarabiają…i oszczędzanie się im nie opłaca ( bzdura nawet jeśli zarabiamy 1200 zł przez rok możemy zgromadzić kapitał w wysokości 14 400 zł, a oprocentowanie produktów oszczędnościowych, stale rośnie). Drudzy są głęboko przekonani o tym, że to rodzice powinni zapewnić im start w mieszkanie. Trzeci preferują hedonistyczny tryb życia i znacznie wyżej cenią sobie kolejne zagraniczne podróże od stabilnego kredytu mieszkaniowego ( stabilizacją zapewnia nam właśnie ten wkład własny, który może być wyższy niż wymagane minimum 20%). Nasza rada: Pomyślmy o dodatkowej pracy. To przyśpieszy nie tylko proces samego oszczędzania, ale także upewni nas w tym, że kiedy już będziemy mieszkali sami…poradzimy sobie z każdym wydatkiem, może pomyślimy o otworzeniu osobnego konta oszczędnościowego na remont i urządzanie mieszkania?

Drugie oczekiwanie: Wysokość raty kredytu mieszkaniowego – 50% poniżej średniej krajowej i 65% powyżej średniej krajowej.

Ci młodzi, którzy planują przystąpienie do kredytu mieszkaniowego muszą nie tylko pomyśleć o wkładzie własnym, naprawdę nie powinniśmy angażować naszych rodziców w nasze kwestie mieszkaniowej, ale także o wysokość pensji. Niestety pisaliśmy już o tym, że młode pokolenie ma bardzo trudny start w dorosłe życie zawodowe. Mamy jednak receptę: Pomyślmy o założeniu własnej firmy. Na studiach na pewno mieliśmy okazję poznać ekspertów w naszej dziedzinie, dlaczego nie działać wspólnie? Dlaczego uzależniać się od pracodawców, którzy nie cenią ( w sposób finansowy) naszych talentów?

Czy powyższa zasada jest jednoznaczna ze stwierdzeniem, że młodzi mają utrudniony dostęp do kredytów. Zdecydowanie zaprzeczamy. Nie możemy jednak nie zauważyć, jak najbardziej rozsądnych działań ze strony banków. Spójrz na to rozsądnie! Bank w ten sposób zabezpiecza twoją spokojną przyszłość finansową. Nie wierzysz? To policz! Ile pieniędzy na normalne życie będzie Ci potrzebne po wpłacie raty kredytu hipotecznego? To oczywiste, że jeśli przyjrzyjmy się sytuacji, która miała miejsce jeszcze kilka lat temu ( boom na kredyty mieszkaniowe), to powiemy ( z całą stanowczością), że dostęp do kredytów hipotecznych został młodego pokoleniu ograniczony. Nie ulega wątpliwości, że opisana powyżej rekomendacja T, budzi wiele emocji. Jednak my nie możemy zgodzić się z tym, że jest to atak na niezależność mieszkaniową młodego społeczeństwa. Ci, którzy troszczą się o swoje zarobki ( nie ulegają presji pracy za minimum krajowe, często w nieswoim zawodzie), są kreatywni ( potrafią sami lub w gronie swoich przyjaciół) i odpowiedzialni ( wcześniej korzystając z produktów kredytowych, nigdy nie spóźniali się ze spłatą), są jak najbardziej mile widzianymi kredytobiorcami hipotecznymi.

Co nowego w kredytach hipotecznych?

Nowe ograniczenia w obliczaniu zdolności kredytowej, wprowadzone na początku bieżącego roku oraz zaostrzone przez banki warunki udzielania kredytów hipotecznych mocno ograniczyły możliwości osób, chcących zakupić własne M. Jednak, jeśli jesteśmy zdecydowani na kredyt w złotówkach i mamy zdolność kredytową, nadal mamy z czego wybierać.

Sytuacja na rynku produktów bankowych i nieruchomości mieszkaniowych jest obecnie na tyle stabilna, że klienci mają czas na spokojne przeanalizowanie oferty poszczególnych banków i wybór kredytu na miarę własnych potrzeb, możliwości i oczekiwań. Największy wybór mają kredytobiorcy, którzy podczas podpisywania umowy kredytowej są gotowi zaakceptować zakup dodatkowych produktów, najczęściej ubezpieczeniowych lub inwestycyjnych.

Dodatkowe uwarunkowania promocyjnych marż

Obecnie najkorzystniejsze są kredyty w złotówkach. Ich marże są najniższe od czasów kryzysu finansowego w 2008 roku. Marża pobierana przez bank to jeden z najważniejszych czynników, na jakie powinniśmy zwracać uwagę poszukując najlepszej oferty kredytu hipotecznego. Jest ona niezmienna przez cały okres kredytowania, co oczywiście nie oznacza, że stałe będzie oprocentowanie. Do marży bank dolicza zmienną co 3 miesiące rynkową stopę procentową (WIBOR lub EURIBOR).
Przeciętna marża aktualnie wynosi 1,2 proc., ale jeśli dobrze poszukamy, znajdziemy w ofercie banków jeszcze niższe marże — aktualna oferta Deutsche Banku oparta jest o promocyjną marżę 0 procent, BNP Paribas oferuje marżę 0,9 procent, a w PKO BP promocyjna marża wynosi 0,99 proc. Jednak w każdym banku promocyjna marża związana jest ze spełnieniem dodatkowych warunków, np. deklaracja regularnych wpływów, wykupienie dodatkowego ubezpieczenia czy korzystanie z opcji automatycznego pobierania raty z konta.

Warto sprawdzić zdolność i warunki w kilku bankach

Szukając najlepszej oferty kredytu hipotecznego trzeba też wziąć pod uwagę sposób obliczania przez bank zdolności kredytowej. Może się bowiem okazać, że w banku z promocyjną ofertą, proponującym naprawdę atrakcyjne warunki, nie będziemy mieli wymaganej zdolności kredytowej. Warto więc najpierw znaleźć takie banki, które zgodzą się przyznać potrzebna nam kwotę kredytu, a dopiero spośród nich wybierać najkorzystniejsza ofertę.
W przypadku rodziny o stosunkowo niewielkich dochodach 3,5 tysiąca złotych netto, największy kredyt w rodzimej walucie przyzna Bank Pocztowy, Credit Agricole i Kredyt Bank. W przypadku większych dochodów, zestawienie to ulega zmianie. Rodzina o dochodzie około 8 tysięcy złotych największą kwotę kredytu dostanie w Multibanku i mBanku.

Bez innych obciążeń dostaniesz najwięcej

Ile można dostać kredytu? To zależy od wysokości dochodu oraz innych zobowiązań, posiadanych przez kredytobiorcę. Osoba zarabiająca średnią krajową (według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego jest to 3769.47 zł brutto, czyli 2693 na rękę) i nie mająca żadnych innych zobowiązań, może dziś liczyć na kredyt w wysokości 183 tysięcy złotych. Każde dodatkowe obciążenia, jak limit na karcie kredytowej czy w koncie lub spłacane raty innego kredytu odpowiednio zmniejszą kwotę, którą otrzymamy w kredycie hipotecznym. W przypadku kredytu w złotówkach miesięczne raty będą wynosić 1342 zł, natomiast raty dla kredytu walutowego — 1074 zł. Są to, oczywiście, uśrednione wyliczenia, które mogą się nieco różnić w zależności od wybranego banku.

Wcześniejsza spłata kredytu hipotecznego

W dzisiejszych czasach nie myślimy o spłacie kredytu hipotecznego, który zaciągnęliśmy w określonej instytucji bankowej. Staramy się przede wszystkim o gromadzenie środków na naszym koncie bankowym, aby w terminie uregulować należność i mieć spokój na kolejny miesiąc od tego zobowiązania. Jak spłata kredytu hipotecznego wygląda w praktyce?

Warto pamiętać, że gdy ubiegamy się o przydzielenie kredytu hipotecznego składając odpowiednie formularze – automatycznie jesteśmy zobowiązani do terminowych spłat naszego kredytu hipotecznego. Wiele osób na początku o tym zapomina, a później bardzo często żałuje. Na samym początku zaślepiają nas pieniądze, które otrzymujemy od banku po podpisaniu umowy kredytu hipotecznego. Wielu ludzi to właśnie pieniądze gubią najczęściej. Z pewnością wiele osób chciałoby spłacić swój kredyt hipoteczny nieco wcześniej, niż wyznaczył to bank w umowie czy harmonogramie spłaty. Zatem o czym warto pamiętać w przypadku spłaty kredytu hipotecznego?

Między innymi o tym, aby przeanalizować dokładnie domową księgę kosztów i przychodów i określić swój budżet domowy. Później ustalić z bankiem wysokość raty. W tej kwestii należy przede wszystkim bezwzględnie pamiętać o swoich realnych możliwościach spłaty. Rata nie powinna być kolosalnie wysoka, tylko dopasowana do naszych możliwości finansowych. Bywa, że osoby biorą największą ratę, myśląc, że szybciej spłacą zobowiązanie wobec banku jakim jest kredyt hipoteczny. Jeśli posiadamy wystarczające środki na pokrycie spłaty całości kredytu hipotecznego wcześniej, niż jest to ustalone w umowie wiążącej obie strony – należy jeszcze raz ją przeanalizować i dowiedzieć się czy nie ma dodatkowych opłat z tytułu wcześniejszej spłaty kredytu hipotecznego. Większość osób, które posiadają środki na pokrycie całości zaciągniętego wcześniej zobowiązania bankowego pragnie jak najszybciej spłacić tą należność. Jednakże wiele z tych osób lekceważy dodatkowe opłaty z tytułu nadpłaty kredytowej nie wiedząc nawet, że w umowie, którą podpisali może wystąpić punkt o dodatkowych opłatach z korzyścią dla banku. Wysokie kwoty pieniężne jako rekompensata dla banku w postaci wcześniejszej spłaty mogą zdecydowanie wpłynąć na zmianę naszej decyzji o wcześniejszej spłacie w trybie natychmiastowym.

Wcześniejsza spłata

Wielu ludzi obawia się w rzeczywistości spłaty kredytu hipotecznego. Prawdopodobnie dlatego, że wysokie kwoty kredytów hipotecznych często przerażają i wielu ludzi uważa, że nie podoła temu zadaniu. Przede wszystkim warto zadbać o to, aby środki pieniężne były co miesiąc na naszym koncie bankowym, gdy zbliża się termin pobrania raty przez bank. Jeśli spłacamy raty w terminie – jesteśmy dla banku osobami godnymi zaufania, dzięki czemu w przyszłości możemy starać się o drugi, dowolny typ kredytu na określony przez nas cel. Warto jednak pamiętać, że istnieje szereg instytucji finansowych, w których możemy uniknąć opłaty związanej ze wcześniejszą spłatą kredytu hipotecznego. Mamy możliwość spłaty zarówno w terminie oraz dokonywanie wcześniejszych spłat. Opłaty lub ich brak za nadpłatę kredytu hipotecznego w poszczególnych instytucjach prezentuje następująco tabela poniżej.

BankOpłataKiedy bank pobiera opłatę?
Bank Pocztowy0 proc.Bank nie pobiera opłaty.
BZ WBK0 proc.Bank nie pobiera opłaty.
mBank0 proc.Bank nie pobiera opłaty.
MultiBank0 proc.Bank nie pobiera opłaty.
Bank BGŻ1 proc.Przez 5 lat od daty podpisania umowy kredytu.
Kredyt Bank1 proc.Przez 5 lat od daty uruchomienia kredytu.
Polbank EFG1 proc.Przez cały okres kredytowania.
Pekao1,25 proc.Przez cały okres kredytowania.
Fortis Bank1,5 proc.Przez 3 lat od daty uruchomienia kredytu.
ING Bank Śląski1,5 proc.Przez 5 lat od daty uruchomienia kredytu, jeśli nadpłata przekracza 30 proc. kwoty udzielonego kredytu.
PKO BP1,5 proc.
0,5 proc.
Przez cały okres kredytowania, w przypadku całkowitej spłaty
Przez 2 lata od daty podpisania umowy kredytu, w przypadku częściowej spłaty.
Deutsche Bank PBC2 proc.Przez 3 lat od daty uruchomienia kredytu.
Millennium2 proc.Przez 3 lat od daty uruchomienia kredytu, jeśli nadpłata przekracza 30 proc. kwoty aktualnego salda kredytu.
Nordea2 proc.Przez 3 lat od daty uruchomienia kredytu, jeśli nadpłata przekracza 30 proc. kwoty aktualnego salda kredytu.

Kredyt mieszkaniowy na jesień życia

Kredyt pod hipotekę dla osób starszych możliwy jest do wzięcia, ale zależy od wielu czynników. Standardowo wybrane banki są skłonne udzielić kredytów hipotecznych na 30, 40, czy nawet 50 lat. Czy istnieje realna szansa, aby sześćdziesięciolatek otrzymał kredyt na 30 lat? Czy do spłacania kredytu mogą przystąpić dzieci oraz dalsza rodzina, by czas kredytowania został optymalnie wydłużony?

Jeśli chodzi o niewielkie kredyty gotówkowe, to banki zawsze są chętne, by udzielić je osobom starszym, emerytom oraz rencistom. Przy kredytach hipotecznych problem jest o wiele bardziej trudny i złożony. Kredyty tego typu zawiera się na okresy kilkudziesięciu lat, przez co istnieje ryzyko, że po śmierci kredytobiorców nie zostaną one do końca spłacone. Większość dokumentów kredytowych zawiera zapisy uświadamiające, że zobowiązanie musi zostać spłacone przed ukończeniem przez kredytobiorcę określonego wieku. Przeważnie granica waha się między 65 a 70 rokiem życia. Nie każdy bank ma sprecyzowane szczegóły co do wieku kredytobiorcy, ale to nie znaczy, że sześćdziesięciolatkowi zostanie przyznany kredyt na 30 lat. Prędzej zaistnieje szansa na kredyt dziesięcioletni, al;bo w najlepszym wypadku piętnastoletni.

Jeśli osoba będąca na emeryturze i pragnąca kupić nowe mieszkanie stanie w sytuacji pozytywnie rozpatrzonego wniosku kredytowego, powinna się zastanowić i w miarę realnie ocenić własne możliwości co do spłaty rozłożonej kwoty na raty. To nie filozofia zaciągnąć kredyt na krótki czas i mieć przy tym wysokie raty do spłaty. Jeśli budżet domowy będzie nadmiernie przeciążony – może to w przyszłości spowodować kłopoty z terminowością regulowania spłaty należności. Warto zastanowić się także nad tym, czy raty będą korzystne także w sytuacji, gdy emerytura okaże się za niska lub gdy dotychczasowe dochody znacznie się obniżą. Podeszły wiek to zawsze konieczność inwestowania dodatkowych środków w zdrowie, czyli wizyty lekarskie plus leki.
Dobrym rozwiązaniem na to, by okres kredytowania został wydłużony i rata uległa zmniejszeniu będzie przystąpienie do kredytu dzieci osoby chcącej kupić nowe mieszkanie lub szybko je spłacić. W niektórych bankach takie rozwiązanie jest jak najbardziej akceptowane. Okres kredytowania zwiększy się także, jeśli młodszy małżonek lub małżonka z wyższymi dochodami zdecyduje się dołączyć do kredytu. Wydłużony okres kredytowania to pozbycie się dodatkowego stresu, płacenie rat w znacznie spokojniejszym rytmie. Dzięki temu także radość z mieszkania jest większa.

Kłopoty z kredytem hipotecznym? Czeka cię licytacja komornicza!

Liczba zainteresowanych egzekucjami komorniczymi ciągle wzrasta. Popyt jest ogromny, trzeba więc zapewnić podaż: dla tego zapowiada się więcej niż obecnie egzekucji komorniczych. Masz kłopoty ze spłatą kredytu hipotecznego? Uważaj!

Wzrost zainteresowania licytacjami komorniczymi spowodowany jest atrakcyjną ceną, za jaką można wylicytować dane mieszkanie. Biorąc pod uwagę ceny na rynku mieszkań, taka licytacja to nie lada okazja: przy pierwszej licytacji nieruchomość można kupić za 75% jej wartości, zaś przy drugiej licytacji – za jakieś 66%. To już wystarczający powód aby takimi licytacjami się zainteresować.

Niewykluczone, że zainteresowanie licytacjami komorniczymi zawsze było, ale trudniej było odszukać informacje o zbliżających się przetargach. Obecnie jest to o wiele łatwiejsze, zwłaszcza za sprawą stworzonego przez Krajową Radę Komorniczą portalu www.licytacje.komornik.pl. W serwisie kancelarie komornicze informują o zbliżających się licytacjach. Użytkownik serwisu ma bezpłatny dostęp do podstawowych informacji dotyczących licytowanej nieruchomości. Dodatkowo istnieje możliwość otrzymywania powiadomień o kolejnych licytacjach w formie e-maila.

Za potwierdzenie coraz większej popularności licytacji komorniczych niech posłuży fakt że w porównaniu z rokiem 2012 liczba nieruchomości nabytych taką właśnie formą sprzedaży wzrosła niemal dwukrotnie. A chętnych jest o wiele więcej.

Niewykluczone więc, że do licytacji komorniczych będzie dochodziło teraz częściej, a decyzja o interwencji komornika w przypadku niespłacanych długów będzie następowała o wiele szybciej niż do tej pory. Zapotrzebowanie na licytacje komornicze trzeba będzie przecież jakoś zaspokoić. Tylko czy nie odbędzie się to kosztem kredytobiorców?

Kredyt hipoteczny droższy w 2016 r.

Sytuacji tej nie polepszy podniesiony od stycznia 2016 r. dla kredytów mieszkaniowych wkład własny do 15 procent wartości inwestycji. Wszystko to wpłynie negatywnie na ocenę zdolności kredytowej klienta banku i spowoduje, że dużo trudniej będzie uzyskać kredyt hipoteczny

Konsekwencje spadku zyskowności banki próbują już teraz niwelować poprzez podniesienie marży hipotek. Jednym z pierwszych banków, który zdecydował się na taki krok jest Deutsche Bank. Podniósł marże dla kredytów mieszkaniowych o 0,65 punktu procentowego, co spowoduje oprocentowanie kredytów na wysokości WIBOR + 1,84 proc. W związku z tym bank zdecydował o rezygnacji z wprowadzonej w listopadzie 2015r. opłaty w wysokości 4 tys. zł za rozpatrzenie wniosku.

Kolejnym bankiem, który podwyższył już swoją marżę za udzielenie kredytu hipotecznego jest mBank. Marże dla klientów fizycznych zostały podniesione o 0,4 punktu procentowego, co oznacza, że na rynku międzybankowym w Polsce koszt kredytu mieszkaniowego będzie rozpoczynał się już od 1,8 procent powyżej stawki WIBOR.

Od 9 grudnia o 0,6 punktu procentowego marże podniósł również bank Pekao. Taka podwyżka będzie oznaczała dla potencjalnych kredytobiorców, że kredyt hipoteczny będzie obarczony kosztami zaczynającymi się na poziomie 1,8 procenta +WIBOR.

Podane, najniższe koszty kredytów będzie bardzo trudno uzyskać klientom. Na pewno trzeba będzie spełnić szereg wymogów bankowych, związanych chociażby z zabezpieczeniem kredytu.

Bez względu na to jak ostatecznie zareaguje sektor bankowy na wprowadzenie podatku bankowego należy zakładać, że instytucje finansowe opłaty te przeniosą na klientów.

Ci klienci, którzy już w tej chwili zdecydowani są na finansowanie zakupu nieruchomości kredytem hipotecznym powinni jak najszybciej składać wnioski. Od stycznia będą na pewno zobowiązani do zabezpieczenia kredytu większym wkładem własnym o 5 procent (15 procent) a dodatkowe podwyżki marż kredytów spowodują, że będzie je po prostu dużo trudniej uzyskać.

Problemy ze spłatą kredytu hipotecznego

Kredyt hipoteczny jest bardzo popularnym i powszechnie wykorzystywanym instrumentem finansowania nieruchomości. Jest to z reguły bardzo korzystne rozwiązanie, przede wszystkim ze względu na niskie oprocentowanie i długi okres kredytowania. Jednakże właśnie ten czynnik, mianowicie długie lata spłacania stosunkowo wysokich rat, może niekiedy być przyczyną problemów natury finansowej.

Co zatem można zrobić w przypadku, kiedy kolejne spłaty wykraczają poza nasze możliwości? Częstym sposobem jest obniżenie raty kredytu albo przez wydłużenie okresu spłaty w macierzystym banku, albo przez przeniesienie do innego banku na korzystniejszych warunkach, czyli refinansowanie. Takie rozwiązanie jest uzasadnione, kiedy różnica w oprocentowaniu starego i nowego kredytu jest znacząca, około 1 punktu procentowego. W przeciwnym wypadku oszczędności mogą być tylko pozorne, bowiem nowa umowa oznacza nowe koszty. Zawsze powinno się podejmować próby negocjacji z bankiem, istnieją bowiem jeszcze inne możliwości, w rodzaju wakacji kredytowych czy zawieszenia spłaty, a bank jest także zainteresowany rozwiązaniem problemu, a nie jeszcze jednym niespłaconym zobowiązaniem.

Najgorsze, co możemy zrobić, to przestać spłacać zadłużenie. Bank ma w tym przypadku prawo do wypowiedzenia umowy kredytu i domagania się zwrotu całości wypłaconej sumy wraz z należnymi odsetkami. Jeżeli kolejne monity nie przyniosą rezultatu, bank może wystawić tak zwany bankowy tytuł egzekucyjny i dochodzić swoich roszczeń przez komornika. Nie ma też co liczyć na przedawnienie zobowiązań kredytowych, bo co prawda w świetle przepisów przedawnienie długów następuje po 3 latach, ale z kolei bank ma prawo wystawienia nakazu zapłaty z klauzulą wykonalności, który jest ważny przez 10 lat. Dodatkowo jest możliwość jego wznowienia po tym terminie, czyli praktycznie zobowiązania te nie ulegają przedawnieniu. Ponadto w przypadku kredytu mieszkaniowego wpis na hipotece oznacza, że możemy stracić swoją nieruchomość. Nawet jeśli niemożność spłaty kredytu wynika z okoliczności życiowych, na przykład rozwodu, to nic to nie zmienia z punktu widzenia banku. Jeśli bowiem w umowie kredytowej nie było specjalnej klauzuli, oboje małżonkowie są solidarnie zobowiązani do spłaty zadłużenia.

Kredyt hipoteczny – co to jest?


Jak wiadomo, kredyt hipoteczny jest niezwykle popularną dziś formą pożyczki, którą realizują banki, jakie działają na rynku finansowym. Ta forma kredytu udzielana jest przede wszystkim osobom, które to marzą o posiadaniu własnego mieszkania, czy też budowy upragnionego domu. Dziś bardzo wiele osób zaciąga właśnie kredyt hipoteczny, ponieważ specjaliści w tej dziedzinie twierdzą, że ma on bardzo wiele zalet i walorów. Jedną z głównych zalet, którą to wyróżnia się kredytu hipotecznego jest przede wszystkim ogromna łatwość jego otrzymania. Oczywiście taki kredyt dostępny jest tylko dla tych osób, które maja zachowana płynność finansową a także ich dochody są odpowiedniej wartości. Dziś na rynku finansowym panuje ogromna konkurencja, co sprawia, że każdy bank pragnie, aby jego oferta była jak najlepsza i wygodna dla potencjalnego klienta. Z tego też względu instytucje finansowe częściej idą kredytobiorcom na rękę. Dzięki takiej sytuacji wszystkie formalności są ograniczone do minimum, zaś klient cieszy się z uzyskanego kredytu hipotecznego. Okazuje się, że kredyt hipoteczny jest to kredyt bardzo tani, zaś przeznaczony jest na drogi i kosztowny zakup. Dzieje się tak głównie, dlatego, że pożyczka hipoteczna łączy zalety kredytu hipotecznego oraz kredytu gotówkowego. Dzięki temu taka pożyczka jest stosunkowo tania a dzięki minimum formalności można przeznaczyć ją na dowolny, wybrany przez siebie cel. Wiele osób zastanawia się jak sfinansować dowolny, bardzo duży zakup i nie przepłacić za niego? Z tego też względu najlepsza metodą jest skorzystanie z pożyczki hipotecznej. Taka pożyczka hipoteczna jest produktem, który obecnie należy do najtańszych.
Jeśli chcemy zaciągnąć takie kredyt musimy posiadać nieruchomości, którą to bank lub też inna instytucja finansowa zaakceptuje, jako zabezpieczenie. Zaletą takiego kredytu jest niższe oprocentowanie niż innych kredytów gotówkowych. Z tego też względu istnieje tutaj możliwość wzięcia dużego kredytu. Kwota, jaką możemy otrzymać w trakcie załatwiania kredytu w dużej mierze zależy od wartości mieszkania czy domu, który zastawiamy.