Pożyczki chwilówki bez BIK – cała prawda

Ciągłe podwyżki cen oraz brak podwyżek wynagrodzeń sprawia, że coraz więcej osób wpada w kłopoty finansowe. Jak na lekarstwo powstają coraz to nowe firmy pożyczkowe. Kuszą one konsumentów łatwymi, szybkimi pożyczkami i tanimi kredytami. Niestety popularność tych szybkich pożyczek tzw. Chwilówek niesie za sobą coraz większe ryzyko. 

Chwilówka = droga pożyczka

Prywatne firmy pożyczkowe rekompensują sobie wysokie ryzyko ewentualnej niewypłacalności pożyczkobiorcy wysokimi kosztami. Sprytnie omijają ustawę antylichwiarską i narzucają gigantyczne koszty ubezpieczeń. Znane są przypadki, gdzie koszty udzielenia chwilówki były kilkasetkrotnie wyższe niż kwota samej pożyczki.
Historia prawdziwa- odsetki nawet 200 tys.zł

Pewien przedsiębiorca miał problemy z bieżącymi płatnościami. Jako, że prowadził działalność od niedawna nie był wiarygodnym klientem dla banku. O pomoc postanowił zwrócić się do prywatnej firmy pożyczkowej, której siedziba mieściła się niedaleko jego biura. Przedsiębiorca nie bał się, że będzie miał problemy ze spłatą zobowiązania bowiem pod koniec miesiąca oczekiwał przypływu gotówki. Zaciągnął pożyczkę w wysokości 30 tysięcy złotych. Z samą pożyczką nie było problemu, formalności zostały bardzo sprawnie załatwione i już tego samego dnia otrzymał pieniądze na konto. Niestety kiedy przyszło do spłaty zobowiązania okazało się, że klient ma zapłaty ponad 200 tysięcy  złotych odsetek.

Sprawą co prawdę zajęła się prokuratura i sprawa trafiła do sądu. Sąd obniżył znacznie obniżył kwotę wymaganych odsetek. Jego zdaniem firma lichwiarska pożyczyła pieniądze na zasadach nie zgodnych  z zasadami współżycia społecznego.

Sprawdź firmę zanim zaciągniesz pożyczkę

Niestety nie jest to pierwsza i z pewnością nie ostatnia taka sprawa. Wiele podobnych w ogóle nie trafiło do sądu a pożyczkobiorcy robią co mogą by spłacić ogromne zadłużenia. Firmy pożyczkowe nie reagują na prośby ani groźby. Zazwyczaj w wojnie klient-firma to one są górą. Dlatego też uważajmy bardzo od jakiej firmy pożyczamy pieniądze. Jeśli już decydujemy się na pożyczkę w prywatnej firmie, sprawdźmy ją wpierw. Warto również dowiedzieć się czy wobec tej firmy nie jest prowadzone żadne postępowanie sądowe.

Chwilówki i pożyczki – czym są?

W ostatnich latach banki już nie tak chętnie, jak kiedyś, udzielają kredytów, ponieważ obowiązujące prawo nakłada na nie konieczność surowej weryfikacji klientów pod kątem wiarygodności i posiadanej zdolności kredytowej. Z tego powodu wiele osób o niższych dochodach, bądź nieposiadających stałego zatrudnienia, czy wreszcie mających już jakieś poważne zobowiązania finansowe, nie może liczyć na bankowy kredyt. Stąd ogromna popularność udzielanych przez sektor pozabankowy krótkoterminowych pożyczek nazywanych chwilówkami czy pożyczkami bez BIK.

Biuro Informacji Kredytowej to instytucja gromadząca dane dotyczące klientów banków, które mają obowiązek sprawdzenia wnioskującego o kredyt w rejestrach BIK. Natomiast firmy pozabankowe, udzielające pożyczek gotówkowych, takowego obowiązku nie mają, dlatego też pożyczkę może tutaj dostać praktycznie każdy, bez względu na dochody i dotychczasowe zobowiązania finansowe. Jednak z tytułu większego ryzyka niespłacenia pożyczki, firmy pozabankowe naliczają większe koszty, niż czynią to banki, w rezultacie czego pożyczki bez BIK są znacznie droższe niż kredyty bankowe. Trzeba też zdawać sobie sprawę, że łatwy dostęp do pieniędzy może przyczynić się do powstania pętli zadłużenia, bowiem w przypadku trudności ze spłatą, klientowi często proponuje się kolejną pożyczkę na spłatę poprzedniej. W przypadku nawarstwienia się zobowiązań lepiej sięgnąć po kredyt konsolidacyjny, który polega na połączeniu wszystkich wcześniejszych długów, z jednoczesnym wieloletnim okresem spłaty, a co za tym idzie, niższą ratą miesięczną.

Natomiast jeżeli znajdujemy się w lepszej sytuacji finansowej niż w momencie, kiedy zaciągaliśmy kredyt czy pożyczkę, warto rozważyć możliwość nadpłacania kredytu, żeby wcześniej uwolnić się od zobowiązań. W każdym wypadku należy jednak uważnie przeczytać umowę w celu sprawdzenia warunków wcześniejszej spłaty. Może się bowiem okazać, że koszty takiej operacji przewyższają spodziewane zyski. Koniecznie trzeba się też w tej kwestii porozumieć z instytucją kredytującą, pieniądze przelane nawet w wyższej niż konieczna kwocie, bez uzgodnienia z kredytodawcą, utkną po prostu na rachunku i nie zmniejszą naszego zadłużenia.