Kredyty hipoteczne – czym są?

Kto z nas nie marzy o własnych czterech kątach? Jest to obecnie cel chyba każdego człowieka, zwłaszcza jeśli myśli on lub już posiada rodzinę. Niestety czasy, kiedy brało się żonę i budowało szałas obok domu rodziców dawno już minęły. Standardy życia się zmieniły, a co najgorsze za wszystko teraz trzeba płacić. Jeśli chcemy zbudować dom musimy kupić ziemię, uzbroić ją (założenie przyłączy energetycznych, wodnych, ewentualnie kanalizacyjnych), zakupić projekt domu, uzyskać stosowne pozwolenia. A potem dopiero wynająć ekipę, kupić materiał i budować. Nierzadko nawet posiadając odpowiednie fundusze ciężko ukończyć wszystko choćby w jeden rok.

W przypadku zakupu mieszkania odpada problem zakupu działki, za to dochodzą kwestie regulacji czynszu, miejsc parkingowych itp. Wszystko fajnie, jeśli dysponujemy odpowiednią ilością pieniędzy. Częściej jednak zdarza się, że pieniądze musimy dopiero zebrać. Najczęstszą i chyba wciąż najłatwiejszą formą zdobycia funduszy są pożyczki bankowe, a konkretnie pożyczki hipoteczne. Jest to specjalny rodzaj długoterminowej pożyczki udzielanej przez banki. Zabezpieczeniem spłaty kredytu jest hipoteka czyli częściowe prawo banku do danej nieruchomości. Wypłata pieniędzy przez bank zależna jest od przeznaczenia kredytu. W przypadku zakupu mieszkania po przedstawieniu umowy z deweloperem kwota przelewana jest automatycznie na jego konto bez naszego udziału. W przypadku budowy domu (lub innej nieruchomości) najczęściej kwota wypłacana jest w transzach po przedstawieniu faktur zakupu materiałów i usług. W drugim przypadku do momentu wydania pozwolenia na zamieszkanie kredytobiorca spłaca jedynie odsetki od kredytu. Banki mogą udzielać kredytów zarówno w PLN, jak i w walutach obcych. Szczególnym zainteresowaniem przez długie lata cieszyły się pożyczki zaciągane we frankach szwajcarskich. Obecnie, w miarę spadku kursu franka powoli traci on swoją porcję rynku na rzecz innych walut, jak na przykład Euro, czy jen (bardzo popularny na Węgrzech). Kredyty walutowe z reguły charakteryzują się niższą ratą i szybszym tempem spłaty kredytu niż kredyty złotówkowe, jednak ostatnie wahania kursu franka pokazują, że trzeba się liczyć z pewną niestabilnością obcej waluty.

Szczególnym przypadkiem jest tu właśnie jen, który nie jest powiązany z kursem Euro i jego zachowanie bardzo trudno jest przewidzieć. Udzielając kredytu bank musi zabezpieczyć swoje pieniądze, dlatego przed wpisaniem nieruchomości na hipotekę musimy się liczyć z ewentualnymi kosztami ubezpieczenia, koniecznością podpisania weksla, poręczenia, blokadą środków na rachunku bankowym lub koniecznością przedstawienia wiarygodnego poręczyciela. Niestety, w grę wchodzą wszak duże kwoty, których straty banki nie chcą ryzykować. Starając się o kredyt musimy się liczyć z pewnymi kosztami. Niektóre z nich i tak musielibyśmy ponieść, związane są one bowiem z nieruchomością jako taką, niektóre są po prostu wymagane przez bank. I tak musimy się liczyć z koniecznością założenia księgi wieczystej (jeśli jej nie posiadamy), należy poprzez poświadczenie notarialne nabyć prawa do nieruchomości, należy ponieść koszty ubezpieczenia nieruchomości, a czasem również na życie (z cesją praw na bank), należy ustanowić hipotekę we właściwym organie administracyjnym oraz oczywiście zapłacić prowizję od kredytu. Wybierając ofertę banku należy więc odpowiednio skalkulować koszty, nie tylko samą kwotę raty kredytu (spłata i odsetki), ale również, a może przede wszystkim koszty dodatkowe. Może się bowiem okazać, że w ostatecznym rozrachunku najniższe odsetki nie będą świadczyły o najniższej racie miesięcznej. Wysokość raty oczywiście uzależniona będzie od kwoty i okresu kredytowania (im krótszy, tym niższe odsetki), ewentualnego wpływu kursy walut jeśli decydujemy się na pożyczkę walutową oraz koszty ubezpieczeń.

Pamiętajmy również, że kredyt, który zaciągamy nie musi być udzielany przez nasz macierzysty bank, warto zapoznać się z aktualną ofertą wszystkich banków, przeanalizować marże, warunki spłat i wybrać tan, który najbardziej nam odpowiada. Nie można się też opierać tylko na porównywarkach Internetowych – dają one ogólne wskazówki, gdzie szukać, ale tylko rozmowa z odpowiednim konsultantem da nam odpowiedzi na wszystkie pytania.

Dodaj komentarz