Kredyt mieszkaniowy z dopłatą

Tysiące ludzi już skorzystało z  kredytu dofinansowanego przez państwo. Jeszcze więcej ma nadzieję, że dane im będzie z niego skorzystać. Chodzi o kredyt mieszkaniowy z dopłatą. Powstał cały rządowy program o wdzięcznej nazwie Rodzina na swoim. Szkoda tylko, że osoby nie posiadające stałego partnera są w tej kwestii dyskryminowane. Ale jak to zawsze bywa, nigdy nie można wszystkich zadowolić. Decyzja o wzięciu kredytu nie jest łatwa.

Przez długie lata trzeba będzie spłacać raty,a  cały kredyty wyjdzie nas prawie dwa razy drożej. Ale co zrobić, kiedy chce się mieć własne lokum? Innej możliwości niż kredyt mieszkaniowy nie ma. Minister może i pomyśli o singlach, ale wtedy też utrudni wszystkim tym, którzy chcą dostać kredyt życie i ograniczy pulę mieszkań do rynku pierwotnego. Ponadto zastosuje także ograniczenie wiekowe, tylko osoby które nie skończyły 35. roku życia będą mogły skorzystać z kredytu z dopłatą. Czy to nie wydaje się Wam śmieszne? Albo ceny mieszkań za m2.

Jakoś nie widzę deweloperów, którzy obniżają ceny mieszkań, żeby dopasować się do rządowego programu. Oczywiście najpierw trzeba spełnić wszystkie kryteria postawione przez bank, co także nie jest rzeczą łatwą. W przypadku kredytu hipotecznego mnożą się formalności, trzeba ganiać z wnioskami, zawsze coś komuś nie pasuje. Wszystko przedłuża się w czasie i można po prostu oszaleć. A jednak tysiące osób dziennie wybiera taką drogę przez mękę. Nagrodą jest bowiem własne mieszkanie, swoje cztery kąty. I cóż z tego, że na kredyt.

Dodaj komentarz